Informacje prasowe
Aleksandra Kucharska na dłużej w Kobierzycach!
Aleksandra Kucharska zostaje w Kobierzycach! Rozgrywająca jest pierwszą zawodniczką, która przedłużyła kontrakt z KPR-em Gminy Kobierzyce.

Pani Kapitan zostaje – inaczej być nie mogło!
Aleksandra jest „szefową” kobierzyckiej defensywy. W dwóch ostatnich sezonach została nominowana do Gladiatora w kategorii „Obrończyni sezonu”, co tylko potwierdza, że jedną z najlepszych defensorek w ORLEN Superlidze Kobiet.
– Ola jest kapitanką zespołu i jedną z liderek, nie tylko na boisku, ale i w szatni. To dla nas niezwykle cenne, że możemy na nią liczyć. Dla mnie jako trenera to niezwykle ważne, że Kuki stanowi świetne połączenie między sztabem a zespołem. Bardzo nam pomaga ze wszystkimi sytuacjami, które dzieją się wewnątrz drużyny. Bardzo cieszę się, że będziemy mogli współpracować także w kolejnym sezonie – komentuje trener KPR-u Gminy Kobierzyce, Herlander Silva.
Ola dołączyła do KPR-u Gminy Kobierzyce w 2018 roku. Przyszła kampania będzie więc jej dziewiątym sezonem w kobierzyckich barwach. Wraz z Kobierkami sięgnęła po sześć medali ORLEN Superligi Kobiet – dwa wicemistrzostwa i cztery brązowe krążki. W 2022 roku zdobyła również Puchar Polski.

Ten sezon nie układa się po myśli Kobierzyczanek – w Pucharze Europy EHF dotarły do 1/8 rozgrywek, a na krajowych parkietach dopiero w grupie mistrzowskiej Kobierki zaczęły pokazywać swój potencjał.
– Tegoroczne rozgrywki są dla naszego zespołu bardzo trudne. Istnieją jeszcze matematyczne szanse na medal, ale droga na podium jest conajmniej wyboista. Nie wiem, na którym miejscu skończymy, ale nie wyobrażam sobie kończyć kariery czy zmieniać barw klubowych będąc zawiedzioną i niespełnioną – mówi Aleksandra po podpisaniu nowego kontraktu z KPR-em Gminy Kobierzyce.
Jak na prawdziwą panią kapitan przystało Aleksandra nie opuszcza zespołu i zwraca uwagę na to, że czuję się odpowiedzialna za drużynę i wynik.
– Podpisałam kontrakt, bo chciałabym pomóc Kobierkom w przyszłych rozgrywkach. Jestem w Kobierzycach bardzo długo i czuję się odpowiedzialna za drużynę. Oddam wszystko, co mam – moje umiejętności, doświadczenie, serce – abyśmy wróciły na nasz optymalny poziom. Aby nasi wierni Kibice mogli cieszyć sie naszą grą i być z nas dumni. Cieszę się oczywiście, że trener Silva widzi mnie w składzie i że docenia mnie jako zawodniczkę. Współpraca z zagranicznym szkoleniowcem to dla mnie ciekawe doświadczenie. Z pewnością mogę się jeszcze wiele nauczyć – dodaje Kuki.
Rozgrywająca jest pierwszą zawodniczką, która przedłużyła kontrakt z KPR-em Gminy Kobierzyce. Kolejne informacje już wkrótce.
