Informacje prasowe
Aleksandra Rosiak kapitanem PGE MKS El-Volt Lublin. Zmiany w radzie drużyny z Lublina
Nowym kapitanem wicemistrzyń Polski w piłce ręcznej została Aleksandra Rosiak. Do rady drużyny trafiły ponadto Paulina Wdowiak, Daria Monkielewicz oraz Patricia Lima.

Nowym kapitanem wicemistrzyń Polski w piłce ręcznej została Aleksandra Rosiak. Do rady drużyny trafiły ponadto Paulina Wdowiak, Daria Monkielewicz oraz Patricia Lima.
Aleksandra Rosiak od dawna ma w sobie ten rodzaj boiskowej charyzmy, który sprawia, że drużyna naturalnie podąża za jej energią. Potrafi podnieść zespół w trudnym momencie, uspokoić grę kiedy trzeba i dodać gazu, gdy pojawia się szansa na przełamanie. To liderka z krwi i kości.
– Jestem tutaj już ósmy sezon. Czuję się tu, jak w domu. Nie bez powodu wróciłam właśnie do tego klubu i spędziłam tutaj już tyle lat. Pełnienie funkcji kapitana jest dla mnie pewnego rodzaju wyzwaniem. Na pewno jest to zaszczyt, że drużyna obdarzyła mnie tak dużym zaufaniem. Będę starała się wywiązać z tego jak najlepiej. Wierzę, że wspólnie poprowadzimy ten zespół do mistrzostwa – mówi nowa kapitan biało-zielonych, Aleksandra Rosiak.
– Myślę, że będę w stanie się odnaleźć w tej roli. Jestem osobą, która nie gryzie się w język. Wiem, że zarówno w szatni, jak i na boisku mogę powiedzieć twarde słowa. Wierzę, że drużyna będzie to odbierać tylko motywacyjnie i osiągniemy w tym sezonie wysoki wynik – dodaje zawodniczka.
Kapitan PGE MKS El-Volt Lublin to jedna z najbardziej uznanych polskich rozgrywających. Mimo zaledwie 29 lat jej staż w klubie z Lublina i reprezentacji Polski jest niezwykle imponujący. Przyszły sezon będzie już jej ósmą kampanią w biało-zielonej koszulce. Aleksandra Rosiak rozegrała w barwach lubelskiej drużyny 158 spotkań, w których zdobyła 556 goli. Jej dorobek w narodowej kadrze to 95 meczów i 218 trafień.
Popularna „Rosi” po raz pierwszy trafiła do zespołu z Lublina w 2016 roku. W ciągu pięciu lat zdobyła trzy mistrzostwa Polski. W 2018 roku triumfowała z lubelskim MKS-em w międzynarodowym EHF Challenge Cup. Następnie grała dla francuskiego ESBF Besancon. Po sezonie we wschodniej Francji Aleksandra Rosiak przeniosła się do RK Krim Mercator ze słoweńskiej Ljubljany. Do biało-zielonych wróciła przed sezonem 2024/2025. Wielokrotnie udowadniała, że potrafi być boiskową liderką. Teraz jej rola nabierze nowego wymiaru.
– Rosi jest odpowiedzialną osobą. Można powiedzieć, że pociągnie ten zespół i razem będziemy walczyć o najwyższe cele. Uważam, że poradzi sobie z tą funkcją. Ma też predyspozycje do tego. Ja także byłam za tym, by to ona została kapitanem i sądzę, że to dobry wybór. Każda z nas może coś powiedzieć w szatni. Wiele jest dziewczyn, które dużo do niej wnoszą. Wybór Rosi na stanowisko kapitana jest jednak jak najbardziej na plus – przyznaje Daria Monkielewicz, która decyzją zespołu pozostała członkiem rady drużyny.
Skarbnikiem zespołu pozostała Paulina Wdowiak. Zawodniczki uznały, że golkiperka równie dobrze pilnuje drużynowych finansów, co lubelskiej bramki. – Ponownie powierzono mi to zadanie. W zeszłym sezonie starałam się dawać z siebie to, co mogłam i pilnować tego, co było ważne. Można powiedzieć, że cieszę się, że dalej będę w radzie drużyny pełnić tę funkcję. Na pewno jest to wyróżnienie – mówi bramkarka PGE MKS El-Volt Lublin i reprezentacji Polski.
– Rosi pokazuje, że możemy na nią liczyć w tej drużynie. Jak było ciężko, to wzięła piłkę i zdobyła bramkę w trudnym momencie. Na ten moment, w którym jesteśmy, to był optymalny wybór. Mam nadzieję, że jej też będzie dobrze w tej funkcji. Będziemy starać się jej pomóc – dodaje golkiperka biało-zielonych.
Pewnym zaskoczeniem może być kwestia czwartego członka rady drużyny z Lublina. Wewnętrzny sztab uzupełniła Patricia Lima. Choć portugalska rozgrywająca rozegrała w PGE MKS El-Volt Lublin tylko jeden sezon, to zapewnia, że czuje się dobrze w Lublinie. Wybór zespołu świadczy o dużym zaufaniu i sympatii dla tej zawodniczki. Ona sama przyznaje, że popiera wybór nowego kapitana.
– Bycie częścią tej drużyny to przyjemność. Jestem tu krótko, ale czuję się w Polsce z moimi koleżankami z drużyny szczęśliwa. To dla mnie dobra rola. Zrobię co w mojej mocy, by pomóc. Atmosfera jest tu niesamowita. Kibice i całe miasto pokazują, jak ważny jest to sport. Czuję się tu jak w wielkiej rodzinie, dzięki czemu łatwiej mi tu grać. Rosi to liderka. Była kapitanem, nie będąc kapitanem. To dla niej idealna rola – zapewnia Patricia Lima.
Wybór Aleksandry Rosiak nie jest tylko formalną decyzją – to sygnał, że drużyna chce opierać swoją przyszłość na doświadczeniu, charakterze i sile, którą „Rosi” wnosi każdego dnia. Nowa kapitan wraz z rozszerzonym gronem liderek tworzy fundament, na którym biało‑zielone mogą budować kolejne sukcesy. Wchodzą w sezon z jasno określonym kierunkiem, mocnym głosem w szatni i przekonaniem, że wspólnie są gotowe na następny krok.