Informacje prasowe
Bez marginesu błędu – KPR Gminy Kobierzyce rozegra rewanż w 1/8 EHF Pucharu Europy
KPR Gminy Kobierzyce w pierwszym spotkaniu musiał uznać wyższość wicemistrzyń Hiszpanii, zawodniczek ATTICGO Bm Elche, które wygrały w Kobierzycach 28-22. Teraz przyszedł czas na wyjazdowy rewanż, a awans do ćwierćfinału uzyska zespół lepszy w dwumeczu.

Początek spotkania należał do zespołu z Elche, który dzięki skutecznym rzutom Carmen Figueiredo szybko objął prowadzenie, a bramkarka rywalek długo powstrzymywała ataki gospodyń. Po czasie wziętym przez trenera Kobierki poprawiły grę w obronie, zaczęły wymuszać błędy i doprowadziły do remisu, jednak końcówka pierwszej połowy ponownie należała do Hiszpanek. Po przerwie Kobierzyczanki miały problemy ze skutecznością i popełniały błędy, co Elche konsekwentnie wykorzystywało, utrzymując bezpieczną przewagę do końcowej syreny. Ostatecznie różnica wyniosła sześć trafień i z taką zaliczką rywalki wróciły do domu. Teraz podopieczne Herlandera Silvy ruszają do Hiszpanii z planem odrobienia tej straty i awansu.
– Miałyśmy problem ze sforsowaniem obrony rywalek, grały z nami bardzo wysoko i agresywnie. Zabrakło nam ruchu bez piłki – podsumowywała to starcie kapitanka KPR-u, Aleksandra Kucharska.
W lepszej sytuacji, oprócz sześciu trafień przewagi w połowie dwumeczu, są jednak zawodniczki z Elche. Miały cały tydzień na przygotowanie się do starcia z brązowymi medalistkami ORLEN Superligi Kobiet. KPR Gminy Kobierzyce natomiast w środę mierzył się z KGHM MKS Zagłębiem Lubin. Po bardzo złej pierwszej połowie Kobierki znacznie poprawiły swoją grę, a dobry występ zanotowały m.in. Patrycja Chojnacka w bramce i Patrycja Kozioł na skrzydle. To nie wystarczyło jednak do zwycięstwa, a mecz zakończył się wygraną Miedziowych 23-31.
– Stawiamy wszystko na jedną kartę. Wiemy, że musimy zagrać mądrze i odrabiać straty, ale jednocześnie mamy na to mało czasu. Musimy zagrać naprawdę dobre spotkanie, ale jesteśmy w stanie to zrobić – podkreśla przed meczem rozgrywająca Kobierek, Małgorzata Buklarewicz.
– Żeby wygrać musimy zagrać na sto procent i przyzwyczaić się trochę do ich stylu gry. Mecz meczowi nierówny, wszystko jest do odrobienia. Na pewno trzeba zatrzymać Carmen Figueiredo, która rzucała nam fenomenalne bramki z dalekiej odległości, a do tego ruch bez piłki i gra z kołem – zdradza wspomniana wcześniej Kucharska.
Zwycięzca dwumeczu rozegra spotkania ćwierćfinałowe w marcu 2026 roku.
1/8 Pucharu Europy EHF – rewanż
ATTICGO Bm Elche – KPR Gminy Kobierzyce
sobota, 24 stycznia, 20:00
Pabellon Esperanza Lag Elche(Alicante)
wynik na żywo: TUTAJ
transmisja: TUTAJ