Informacje prasowe
Energa Start Elbląg ambitnie w wyjazdowym meczu, jednak bez punktów
Zespół Energa Start Elbląg rozpoczął nowy sezon ORLEN Superligi Kobiet od wyjazdowego spotkania w Kobierzycach, gdzie zmierzył się z brązowymi medalistkami poprzednich rozgrywek. Choć elblążanki walczyły ambitnie, to gospodynie okazały się skuteczniejsze i wygrały 34:29.

Do Kobierzyc drużyna Magdaleny Stanulewicz pojechała niemal w najsilniejszym składzie. Brakowało jedynie Oliwii Szczepanek oraz bramkarki Małgorzaty Ciąćki, które przechodzą obecnie okres rekonwalescencji. Dobrą informacją był występ Aleksandry Zych, której kara zawieszenia została skrócona, dzięki czemu kapitan mogła zagrać w inauguracji.
Mecz rozpoczął się od serii niecelnych rzutów, a na pierwsze trafienie kibice czekali do 4. minuty. Szybko zrobiło się 4:1 dla Kobierzyc, jednak odpowiedź Startu była natychmiastowa. Odpowiedzialność za zdobywanie bramek wzięła na siebie Joanna Kozłowska, która w krótkim odstępie czasu trafiła do siatki aż cztery razy z rzędu – w 7., 9. i 10. minucie, a także skutecznie wykorzystując rzut karny. W 11. minucie świetną interwencją popisała się nowa bramkarka Startu, Oliwia Suliga, która zatrzymała rzut kobierzyczanek, jednak elblążanki nie zdołały wykorzystać kontry. W 12. minucie do gry włączyła się Klaudia Grabińska rzucając Kobierkom dwie kolejny bramki. Na parkiecie nie brakowało efektownych akcji w asyście pani kapitan – w 23. minucie Aleksandra Zych obsłużyła dokładnym podaniem Marię Szczepaniak, a ta mocnym rzutem z szóstego metra pokonała Victorię Saltaniuk. Wynik pierwszej połowy ustaliła Zych, trafiając z dystansu na 18:14 dla gospodyń.

Po zmianie stron tempo gry nadal było wysokie. Pierwsze minuty drugiej połowy były wyrównane, ale gdy między słupkami KPR rozkręciła się Patrycja Chojnacka, gospodynie odskoczyły na siedem trafień. Start próbował odpowiadać – ciężar gry w ataku wzięła na siebie Aleksandra Zych, która w ciągu kilkunastu minut cztery razy wpisała się na listę strzelczyń. W 42. minucie swoją pierwszą bramkę w barwach Startu zdobyła Polina Masalova, udanie rozpoczynając swoją przygodę w elbląskim zespole. W defensywie dobre fragmenty notowała Karolina Wicik, która zaliczyła trzy przechwyty, jednak świetna skuteczność Ausry Arciševskajy sprawiała, że kobierzyczanki utrzymywały bezpieczną przewagę.
W 47. minucie gospodynie prowadziły już 29:24, a mimo starań elblążanki nie zdołały zbliżyć się bardziej niż na cztery trafienia. Gdy przewaga urosła do ośmiu bramek, trenerka Magdalena Stanulewicz poprosiła o czas, by uspokoić grę i dodać zespołowi energii na końcówkę. W ostatnich minutach Start rzucił się jeszcze do ataku – udane akcje Wicik, Zych i Kozłowskiej pozwoliły zmniejszyć straty i zamknąć spotkanie serią trzech goli. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 34:29.

„Dzisiejsze spotkanie było dla nas trudne. Dałyśmy z siebie dużo, ale musimy przyznać, że zawiodła nasza obrona. Popełniłyśmy błędy, które rywalki wykorzystały i to kosztowało nas wynik. Teraz najważniejsze jest, żeby wyciągnąć z tego wnioski, poprawić organizację gry defensywnej i pokazać w kolejnych meczach, że potrafimy być bardziej solidne.” – powiedziała po meczu trener zespołu Energa Start Elbląg, Magdalena Stanulewicz.
„Dzisiejsze spotkanie było dla nas trudne. Dałyśmy z siebie dużo, ale musimy przyznać, że zawiodła nasza obrona.”
– Magdalena Stanulewicz
Najlepszą zawodniczką Energa Startu została Joanna Kozłowska, która zakończyła mecz z dorobkiem dziewięciu bramek, imponując zarówno w ataku, jak i w obronie. Jej gra była jednym z najjaśniejszych punktów inauguracyjnego spotkania.
W Kobierzycach nie zabrakło również elbląskich kibiców. Grupa najwierniejszych sympatyków wybrała się w daleką podróż, by wspierać swoją drużynę i przez całe spotkanie głośnym dopingiem zaznaczała swoją obecność. Ich wsparcie było wyraźnie słyszalne w hali i dodało drużynie dodatkowej energii w trudnych momentach.

Elblążanki nie mają zbyt wiele czasu na regenerację, bo już w niedzielę 7 września czeka je kolejny wyjazd. Tym razem w Biłgoraju zmierzą się z powracającą do ORLEN Superligi Kobiet Galiczanką Lwów.
KPR Gminy Kobierzyce – Energa Start Elbląg 34-29 (18-14)
Start Elbląg: Pentek, Suliga: Kozłowska 9, Zych 7, Wicik 4, Grabińska 3, Pahrabitskaya 2, Szczepaniak 2, Masalova 1, Tarczyluk 1, Peplińska, Chwojnicka, Kuźmińska.
Karne: 5/7
Kary: 4 min. (Wicik, Zych)
Kobierzyce: Saltaniuk, Chojnacka: Arcisevskaja 9, Drażyk 8, Buklarewicz 4, Kostuch 4, Shukal 2, Mączka 2, Zimnicka 2, Kucharska 1, Kozioł 1, Ważna 1, Wiśniewska, Gakidova, Szajek-Ostrówka karne: 3/5 kary: 12 min. (4min Drażyk, 4min Kostuch, Kozioł, Arcisevskaja)
Spotkanie sędziowali: Kuliński Wojciech, Rogala Maciej.
Delegat ZPRP: Tarczykowski Jakub.
_________________________
Sponsor tytularny
🔹 Energa SA Grupa ORLEN
Drużyna Energii * Miasto Elbląg * Mazury.travel * Ciepło dla Elbląga • EPEC * Zakład Utylizacji Odpadów Elbląg * Wózki Widłowe – Techtrans * OPEGIEKA * Wojewódzki Szpital Zespolony w Elblągu * MR Diagnostic – Pracownia Rezonansu Magnetycznego Elbląg * MOSiR Elbląg * Cafelek * Pizzeria-Restauracja Oliwka * Restauracja „Wiarus” * RMG GYM * Avante windows & doors * Belweder Caffe * Topolowa * Baltic Garden * Baltic Sun * Transport, Przeprowadzki, Wywóz odpadów. Elbląg i okolice. * Klimat-el Klimatyzacja Wentylacja * Totalizator Sportowy * Lotto * feniks_sitodruk * Sąsiedzi * Agencja Reklamowa Contact * Czas na Smak Catering Elbląg * Biuro Przewozowe EWA * Klub Kibica Start Elbląg
🔹 Patron medialny: Truso Media Express Elblag 🔹 Patron techniczny: Toyota Knedler 🔹 Makesport Polska 🔹
🔹 Zrealizowano przy współudziale finansowym Samorządu Miasta Elbląg 🔹





