Ten sezon będzie też szczególny ze względu na nowe miejsce rozgrywania meczów. Galiczanka swoje spotkania domowe będzie grała w hali OSiR w Biłgoraju. To miasto, które od lat słynie z miłości do piłki ręcznej. W Biłgoraju w piłkę ręczną trenuje wiele dzieci, a lokalna społeczność zawsze żywo wspiera sportowe inicjatywy. Atmosfera na trybunach ma być dodatkowym atutem dla drużyny, a dla kibiców to okazja, by na własne oczy oglądać najwyższy poziom kobiecego szczypiorniaka.

Jedną z najważniejszych informacji przed startem sezonu jest powrót Diany Dmytryszyn. Po ponad 18 miesiącach przerwy spowodowanej poważną kontuzją do gry wraca zawodniczka, która w sezonie 2022/2023 była królową strzelczyń Superligi oraz najlepszą młodą zawodniczką rozgrywek. Jej doświadczenie, instynkt strzelecki i charyzma mogą okazać się ogromnym wzmocnieniem zespołu.

Do drużyny dołączyła także nowa zawodniczka – Karyna Kolodiuk, która wcześniej reprezentowała barwy Karpat Użhorod, a więc rywala Galiczanki w ukraińskiej Premier Lidze. Jej transfer to ważny krok w budowie składu, który ma sprostać wymaganiom Superligi.

Nie obyło się również bez zmian kadrowych. Z drużyną pożegnała się Milana Szukal, jedna z liderek poprzedniego sezonu w Lidze Centralnej, która przeniosła się do KPR Gminy Kobierzyce. Ważną decyzję podjęła też była kapitan zespołu, Tetiana Poliak, która zakończyła lub zawiesiła swoją karierę. To spore zmiany, które wymagały od sztabu nowego spojrzenia na kadrę.

Galiczanka nie zapomina jednak o przyszłości i stawia na młodzież. Do składu pierwszej drużyny włączono kilka utalentowanych zawodniczek ze składu juniorskiego: Bondar, Czapowską, Hedz, Hrabczak, Magurską i Osadczuk. To młode piłkarki, które mają przed sobą sporo nauki, ale już teraz dostają szansę, by zbierać doświadczenie i rozwijać się w wymagającej lidze.

Skład w większości pozostaje niezmieniony, co daje drużynie stabilność i pozwala liczyć na zgranie zespołu. Galiczanka wchodzi w nowy sezon z ambicjami, z wolą walki i z nadzieją, że powrót na najwyższy poziom zakończy się sukcesem. Po udanej kampanii w Lidze Centralnej drużyna udowodniła, że potrafi walczyć do końca i nie boi się trudnych rywali.

Pierwsze spotkanie z Piotrcovią będzie nie tylko sprawdzianem sportowym, ale i symbolicznym początkiem nowego etapu w historii klubu. Kibice w Biłgoraju i sympatycy Galiczanki w całej Polsce i Ukrainie mogą spodziewać się wielkich emocji, walki o każdą piłkę i pełnego zaangażowania od pierwszej do ostatniej minuty.

Spotkanie Galiczanki Lwów z MKS Piotrcovia Piotrków Tryb pokaże emocje.tv.
Galiczanka Lwów – MKS Piotrcovia Piotrków Tryb – środa, 03.09.2025, godz. 18:00