– Zawsze podchodzimy realnie do naszych szans i chcemy być w pierwszej czwórce. Po zeszłym sezonie mamy duży niedosyt, bardzo dużo spotkań poszło nie po naszej myśli. W ten sezon chcemy już wejść tak w stu procentach i złapać miejsce w pierwszej czwórce. To jest nasz główny cel – mówi kapitan Piotrcovii Karolina Sarnecka przed zbliżającym się sezonem ORLEN Superligi Kobiet.

Muszą jeszcze popracować nad skutecznością

Szczypiornistki Piotrcovii powoli kończą przygotowania do kolejnego sezonu w ORLEN Superlidze Kobiet. Ostatnim sprawdzianem był V Memoriał im. Krzysztofa Kazimierskiego i Grzegorza Tomczyńskiego rozgrywany w Piotrkowie Trybunalskim. Podopieczne trenera Horatiu Pasci zajęły w nim drugie miejsce po wygranej z PR Koszalin i porażce w finale z Sośnicą Gliwice. – Możemy patrzeć optymistycznie w przyszłość, widać, że wszystko idzie do przodu. Mamy jeszcze trochę czasu do startu ligi. Skuteczność jeszcze trochę szwankowała, zdarzały się błędy, ale powinniśmy nad tym popracować i wszystko powinno już dobrze funkcjonować – mówiła tuż po turnieju kapitan Piotrcovii, Karolina Sarnecka.

Mecze kontrolne pokazały zarówno szkoleniowcowi Piotrcovii jak i samym zawodniczkom, nad czym trzeba jeszcze pracować. W meczu z gliwiczankami brakowało nieco skuteczności. Gdyby piotrkowianki wykorzystały rzuty karne i sytuacje sam na sam z kontrataku, wynik mógłby być zupełnie inny. – To wszystko jeszcze przed ligą powinniśmy nadrobić. Potrzebna nam jest chłodna głowa, chęć zdobycia bramki. Nikt nie robi na złość sobie i drużynie, każdy chce rzucić bramkę. Wierzę, że ta skuteczność do nas wróci i będzie dobrze – przyznała Karolina Sarnecka.

Nowe zawodniczki wkomponowały się w zespół

Przed sezonem do drużyny Piotrcovii dołączyła Antonina Cieślak, która razem z Karoliną Sarnecką będzie tworzyć duet bramkarek. Młoda zawodniczka z bardzo dobrej strony pokazała się w meczach Memoriału. Zaprezentowała kilka efektownych parad i obroniła wiele groźnych rzutów rywalek. – Z Tosią się bardzo dobrze dogadujemy. Jest młodą, bardzo perspektywiczną bramkarką. Zaczyna tak jak ja tutaj, wtedy też miałam 19 lat. Na pewno jeszcze dużo nauki przed nią, ale chce się uczyć, chce wszystko poprawiać i myślę, że będzie z nas zgrany duet – chwali młodszą koleżankę bardziej doświadczona Sarnecka.

Również inne nowe zawodniczki Piotrcovii wkomponowały się już w zespół. Joannę Wagę na pozycji rozgrywającej zastąpiła Marcelina Polańska, która odebrała nagrodę dla MVP memoriału. – Marcelina bardzo dobrze pokazała się na tym turnieju. Fajnie wygląda na treningach, zna już ruchy pozostałych dziewczyn. Widać dynamikę w jej grze i zgranie z pozostałymi zawodniczkami, wiem, że dobrze weszła w zespół – mówi Karolina Sarnecka, która nie ukrywa, że Piotrcovia w tym sezonie stawia sobie ambitne cele. – Zawsze podchodzimy realnie do naszych szans i chcemy być w pierwszej czwórce. Po zeszłym sezonie mamy duży niedosyt, bardzo dużo spotkań poszło nie po naszej myśli. W ten sezon chcemy już wejść tak w stu procentach i złapać miejsce w pierwszej czwórce. To jest nasz główny cel – zapowiada bramkarka piotrkowskiej drużyny.