„Kobierki” są obecnie są dopiero piąte, więc jeśli nadal chcą się liczyć w rywalizacji o podium, muszą zdobywać punkty przynajmniej z niżej notowanymi zespołami. Szans na kolejne „oczka” na pewno upatrują w zbliżającej się rywalizacji w Koszalinie. Tutejsza Piłka Ręczna jest siódma w klasyfikacji, ale z takim samym dorobkiem punktowym (12) co szósta Galiczanka. Faworytkami meczu będą zatem „Kobierki”. Niemniej, koszalinianki mogą sprawić niespodziankę. Będzie im pomagał swój parkiet i wysokie morale po spotkaniu z PGE MKS EL-Voly Lublin, w którym koszalinianki co prawda przegrały 26:31, ale przez większość meczu prezentowały zbliżony poziom gry do wicemistrzyń kraju. Podbudowane zapewne są też kobierzyczanki po ostatnim meczu, w którym pokonały Tauron Ruch Szczypiorno Kalisz aż 34:21.

Pamiętamy, że zespół z Kobierzyc to brązowy medalista Mistrzostw Polski, który w ostatnim czasie wygrał aż trzynastoma bramkami z Ruchem. Po spotkaniu w Lublinie skupiliśmy się na analizie i solidnie przygotowujemy się do rywalizacji z „Kobierkami” zarówno fizycznie, jak i mentalnie. Nastawiamy się na mocne granie. Nie chcemy dać im przestrzeni na naszym parkiecie. Oczywiście liczmy na kibiców. W święta dałem drużynie chwilę na odpoczynek, ale w weekend wracamy do walki i dalszego budowania siły naszego zespołu – mówił Dmytro Hrebeniuk, trener Piłki Ręcznej Koszalin.

Spotkanie zaplanowano na niedzielę, 28 stycznia. Początek gry o godz. 16 w koszalińskiej hali widowiskowo-sportowej przy ul. Śniadeckich 4. Transmisję meczu będzie można również śledzić za pośrednictwem portalu emocje.tv.