Kibice z utęsknieniem czekają na powrót krajowych rozgrywek. Ze względu na przerwę reprezentacyjną ostatnie spotkania w ORLEN Superlidze Kobiet rozgrywane były w połowie listopada. Później reprezentacja Polski m.in. z Magdaleną Drażyk w składzie brała udział w Mistrzostwach Świata, gdzie zajęła 11. miejsce. 

Kobierzyczanki wrócą do gry jako pierwsze. W sobotę, 13 grudnia, rozegrają bowiem zaległe spotkanie z 2. serii, w którym zmierzą się na wyjeździe z TAURON Ruchem Szczypiorno Kalisz. W tym sezonie kaliszanki nie mogły się jeszcze cieszyć ze zwycięstwa. W ośmiu spotkaniach nie zdobyły żadnego punktu i zamykają tabelę polskiej ligi. 

KPR Gminy Kobierzyce plasuje się na 5. pozycji, ale w Kobierzycach to nikogo nie zadowala. Dotychczas Kobierki wygrały cztery spotkania, a w czterech musiały uznać wyższość rywalek. Do Enea MKS Gniezno, które jest tuż przed dniami, tracą sześć punktów. Mają na swoim koncie jednak dwa mecze rozegrane mniej. 

Brązowe medalistki lepiej spisują się na arenie międzynarodowej. W listopadzie wywalczyły awans do 1/8 finału Pucharu Europy EHF, pokonując portugalski zespół ADAA Sao Pedro do Sul. W styczniu rozegrają za to dwumecz z wicemistrzyniami Hiszpanii, drużyna z Elche. Odbędzie się to już pod wodzą nowego trenera. 

Pod koniec listopada Klub poinformował o rozwiązaniu umowy z dotyczasowym duetem trenerów – Marcinem i Markiem Palicami. Nowym szkoleniowcem został Portugalczyk, Herlander Silva. 

– Mój plan to przede wszystkim jak najlepiej poznać zawodników i móc podnieść poziom zespołu. Już niedługo spotkamy się z naszymi kibicami i chcemy zagrać dla nich bardzo dobry mecz. Potem będziemy podchodzić do wszystkiego mecz po meczu i starać się doprowadzić klub tam, gdzie zasługują na to kibice – mówił tuż po podpisaniu umowy trener Silva. 

Wspomniane spotkanie to właśnie starcie z kaliszankami. Najskuteczniejszą zawodniczką zespołu jest Simona Szarkova, która kilka lat temu występowała w barwach KGHM MKS Zagłębia Lubin, a w ubiegłym sezonie reprezentowała czeski Banik Most. Często trafia również inna z rozgrywających, bardzo doświadczona Marta Gęga. 

– Zespół z Kalisza nie ma punktów, ale ma mnóstwo woli walki i rzeczy do udowodnienia. Dziewczyny nie odpuszczają żadnego meczu, dlatego ważne jest, żebyśmy od początku pokazały, że przyjechałyśmy po komplet punktów. Jesteśmy dobrze przygotowane do tego spotkania, solidnie przepracowałyśmy ostatnie trzy tygodnie i nie możemy się już doczekać, żeby wybiec na parkiet – mówi bramkarka KPR-u, Patrycja Chojnacka. 

– Kobierzyce są jedną z najlepszych drużyn w Polsce i czekają nas ciężkie spotkania. Mają za sobą zmianę trenera, więc zobaczymy, czy zadziała efekt „nowej miotły”. My jednak skupiamy się na sobie. Potrzebujemy punktów w każdym meczu i jesteśmy świadomi sytuacji. Musimy być przygotowani mentalnie, kondycyjnie i taktycznie na sto procent – komentuje z kolei trener Ruchu, Ivo Vavra. 

Mecz TAURON Ruch Szczypiorno Kalisz – KPR Gminy Kobierzyce odbędzie się w sobotę, 13 grudnia o 18:00 w Kalisz Arenie. 

2. seria ORLEN Superligi Kobiet
TAURON Ruch Szczypiorno Kalisz – KPR Gminy Kobierzyce
sobota, 13 grudnia, 18:00
transmisja: emocje.tv