Spotkanie Piotrcovii z KPR Gminy Kobierzyce dostarczyło kibicom ogromnych emocji i trzymało w napięciu do ostatnich sekund. Choć do przerwy zespół z Kobierzyc musiał odrabiać straty, po zmianie stron zaprezentował się bardzo dobrze i potrafił zbudować nawet pięciobramkową przewagę. Ostatecznie o losach meczu zdecydowała dramatyczna końcówka i rzut karny Małgorzaty Buklarewicz na minutę przed końcem, który zapewnił Kobierkom jednobramkowe zwycięstwo.

Początek spotkania ułożył się po myśli gospodyń. Piotrkowianki szybko objęły prowadzenie i przez dłuższy czas kontrolowały przebieg gry, skutecznie wykorzystując swoje sytuacje bramkowe (7-3 w 10′). Ważne bramki Wiktorii Kostuch oraz Patrycji Wiśniewskiej pozwoliły zmniejszyć straty, a końcówka pierwszej połowy należała do zespołu z Kobierzyc. Trafienia Małgorzaty Buklarewicz z rzutu karnego, Kostuch oraz Ausry Arcisevskajej doprowadziły do wyrównania (16-16 w 29′). Ostatecznie do przerwy Piotrcovia prowadziła 18:16.

Druga połowa rozpoczęła się znakomicie dla KPR Gminy Kobierzyce. Zespół szybko odrobił straty, a po bramce Wiktorii Kostuch objął prowadzenie (18-19 w 33′). Mecz toczył się w szybkim tempie, a żadna z drużyn nie zamierzała odpuszczać. Gdy Piotrcovia próbowała ponownie zbudować przewagę, przyjezdne odpowiadały skutecznymi akcjami. Po rzutach karnych Ausry Arcisevskajej i kolejnych trafieniach Kostuch KPR wyszedł na prowadzenie (22-23 w 44′), a kluczowy fragment spotkania należał do Patrycji Kozioł, której bramki pozwoliły odskoczyć rywalkom na kilka trafień (22-26 w 46′).

W końcówce gospodynie zdołały jeszcze odrobić część strat i na trzy minuty przed końcem doprowadziły do remisu (28-28 w 58′). Emocje sięgnęły zenitu, jednak w decydującym momencie więcej spokoju zachował zespół z Kobierzyc. Na minutę przed końcem spotkania Małgorzata Buklarewicz pewnie wykorzystała rzut karny, zdobywając bramkę na wagę trzech punktów. Piotrcovia nie zdołała już odpowiedzieć i musiała pogodzić się z porażką na własnym parkiecie.

Najlepszą zawodniczką meczu została Marcelina Polańska, a w drużynie przeciwnej wyróżniono Viktorię Saltaniuk.

Wygrana pozwoliła kobierzyczankom na awans w ligowej tabeli. Podopieczne Herlandera Silvy są obecnie czwarte, tracąc do Piotrcovii, która zajmuje najniższy stopień ligowego podium, zaledwie trzy punkty. 

Już w środę KPR podejmie we własnej hali zespół ENEA MKS Gniezno, a w przyszły weekend rozpoczną walkę o awans do ćwierćfinału Pucharu Europy EHF. Rywalem Kobierek będzie hiszpańska drużyna ATTIGCO BM Elche.

MKS Piotrcovia Piotrków Tryb. – KPR Gminy Kobierzyce 28-29 (18-16)
MKS: Cieślak, Sarnecka – Roszak 4, Gadzina 2, Domagalska 6, Królikowska 2, Noga 3, Pankowska, Grobelna 2, Byzdra 1, Sobecka 2, Polańska 5, Szczukocka 1, Masna, Haric
karne: 5/7
kary: 10 min. (Roszak, Gadzina, Królikowska, Grobelna, Pankowska)
Kobierki: Chojnacka, Saltaniuk – Drażyk 3, Wiśniewska 4, Arcisevskaja 5, Kostuch 4, Shukal 2, Gakidova, Ważna 2, Kozioł 2, Buklarewicz 6, Kucharska, Stapurewicz 1, Świerczek
karne: 5/5
kary: 12 min. (Ważna, Drażyk, Buklarewicz, Arcisevskaja, Kucharska x2)