Informacje prasowe
KRASOŃ MKS Piotrcovia i Energa Start Elbląg w sobotnim finale
KRASOŃ MKS Piotrcovia nie miała problemów z pokonaniem Szczypiorna Kalisz w pierwszym meczu 6. Memoriału Krzysztofa Kazimierskiego i Grzegorza Tomczyńskiego. Podopieczne trenera Horatiu Pasci wygrały różnica 15 bramek i w sobotę zagrają w finale turnieju. W drugim półfinale Start Elbląg okazał się lpszy w rzutach karnych od Sośnicy Gliwice.
KRASOŃ MKS Piotrcovia nie miała problemów z pokonaniem Szczypiorna Kalisz w pierwszym meczu 6. Memoriału Krzysztofa Kazimierskiego i Grzegorza Tomczyńskiego. Podopieczne trenera Horatiu Pasci wygrały różnica 15 bramek i w sobotę zagrają w finale turnieju. W drugim półfinale Start Elbląg okazał się lpszy w rzutach karnych od Sośnicy Gliwice.
W pierwszym meczu półfinałowym 6. Memoriały Krzysztofa Kazimierskiego i Grzegorza Tomczyńskiego KRASOŃ MKS Piotrcovia zmierzyła się ze Szczypiornem Kalisz. Rywalki do Piotrkowa Trybunalskiego przyjechały w 11-osobowym składzie, więc trener Dmytro Hrebeniuk nie miał zbyt wielkiego pola manewru. Pierwszą bramkę turnieju zdobyła ze skrzydła Patrycja Królikowska, a po pięciu minutach gospodynie po trafieniach Natalii Nosek i Romany Roszak prowadziły już 5:2.
Kaliszanki dzięki szybkim kontratakom szybko doprowadziły do remisu 6:6. Gdy Piotrcovia znów odskoczyła na trzy bramki, trener przyjezdnych poprosił o przerwę. Gospodynie spokojnie utrzymywały jednak przewagę, a gdyby jeszcze były trochę skuteczniejsze, mogłyby ją spokojnie powiększyć. Po szybkiej kontrze wykończonej przez Joannę Gadzinę podopieczne trenera Horatiu Pasci schodziły na przerwę prowadząc 18:12.
Na początku drugiej połowy Piotrkowianki szybko powiększyły przewagę do ośmiu trafień (22:14), spokojnie kontrolując grę. W ich akcjach ofensywnych sporo jeszcze było niedokładności, ale niektóre świetnie się zazębiały i ręce same składały się do oklasków. Po celnych rzutach Edyty Byzdry i Joanny Gadziny, przy świetnych obronach Antoniny Cieślak przewaga gospodyń wzrosła już do 10 punktów (26:16). Na 10 minut przed końcem meczu brązowe medalistki mistrzostw Polski prowadziły już 29:18, a ich zwycięstwo nie było w żaden sposób zagrożone.
Trener Horatiu Pasca cały czas mobilizował swój zespół i nawet w końcówce nie pozwalał odpuszczać. Piotrkowianki rzucały więc do końca, skutecznie też broniły i po 60 minutach gry pokonały zespół z Kalisza 37:22. Najwięcej bramek dla gospodyń rzuciły Romana Roszak (8) oraz Joanna Gadzina. W zespole Szczypiorna najskuteczniejsza był Anna Diablo (6 trafień).
KRASOŃ MKS Piotrcovia – Szczypiorno Kalisz 37:22 (18:12)
Piotrcovia: Chojnacka, Cieślak – Olek, Machnio (1), Gadzina (7), Noga (4), Królikowska (4), Cielątkowska (1), Guguljanova (2), Byzdra (5), Nosek (4), Polańska (1), Roszak (8) i Haric
Szczypiorno: Petkovska, Dźwil (1) – Woszczek, Furmanets (4), Bury (3), Szulda (1), Diablo (6), Elif, Gakidova (3), Striukova (2), Borodai (2) i Ściernicka
W drugim meczu półfinałowym szczypiornistki Energa Startu Elbląg zmierzyły się z Sośnicą Gliwice. Od początku niewielką przewagę miały podopieczne trenerki Magdaleny Stanulewicz, które miały jedną lub dwie bramki przewagi. Elblążanki od stanu 12:10 odskoczyły rywalkom na pięć bramek. Po 30 minutach gry Start prowadził z Sośnicą Gliwice 17:12.
Od początku drugiej połowy meczu Gliwiczanki rzuciły się do odrabiania strat i powoli zbliżały się do rywalek. W 44. minucie było już tylko 25:23 dla Startu, a po chwili Sośnica doprowadziła do wyrównania, a nawet wyszła na prowadzenie 29:28. Do końca trwała już wyrównana walka. Na minutę przed końcem meczu było 32:32, dla Startu rzuciła w ostatniej minucie Oliwia Szczepanek, ale Maja Tukaj odpowiedziała również celnym rzutem i do rozstrzygnięcia meczu potrzebne były rzuty karne.
W nich po trzech seriach Gliwiczanki prowadziły 3:1 i były bliskie wygranej, jednak dwa kolejne rzuty były nieskuteczne i Start doprowadził do wyrównania 3:3. W dodatkowych seriach Elblążanki były skuteczniejsze i wygrały 5:4, awansując do sobotniego finału. W zespole Startu pięć bramek w tym meczu rzuciła Tatsiana Pahrabitskaya. W drużynie Sośnicy najskuteczniejsza była Daria Grobelna (8 bramek), która doskonale zna piotrkowską halę Relax.
Energa Start Elbląg – Sośnica Gliwice 33:33 (17:12) k. 5:4
Start: Suliga, Ciąćka, Pentek – Szczepanek (4), Kuźmińska (4), Bondarenko (3), Kiprijanovska (4), Arsenievska, Zych (4), Chwojnicka, Grabińska (3), Pahrabitskaya (5), Masalova (1), Wisik (2), Szczepaniak (2) i Tarczyluk (1)
Sośnica: Glosar, Osowska, Rój (1) – Doktorczyk, Skubacz (5), Grobelna (8), Gasević, Tukaj (6), Guziewicz (2), Świerczek (2), Holińska (1), Leśniak (4), Kozimur (4) i Szczotka
Patronat nad turniejem objęli Marszałek Województwa Łódzkiego – Joanna Skrzydlewska oraz Prezydent Miasta Piotrkowa Trybunalskiego – Juliusz Wiernicki.