Od pierwszych minut było widać, że do Gniezna przyjechał zespół walczący o najwyższe cele. Lubinianki szybko narzuciły swój rytm gry i po dziesięciu minutach prowadziły 4:2. Gnieźnianki miały problemy z przebiciem się przez dobrze funkcjonującą defensywę aktualnych liderek tabeli.

W kolejnych fragmentach meczu „Pszczoły” próbowały utrzymać kontakt z rywalkami. Po dwudziestu minutach wynik wciąż pozostawał sprawą otwartą (6:8), jednak końcówka pierwszej połowy całkowicie należała do mistrzyń Polski. Seria skutecznych akcji sprawiła, że na przerwę zawodniczki z Lubina schodziły z bardzo komfortowym prowadzeniem 15:6.

Po zmianie stron obraz gry nie uległ większej zmianie. Zagłębie spokojnie pilnowało przewagi, a Gnieźnianki miały trudności ze skutecznością w ataku pozycyjnym. Po czterdziestu minutach było 9:16, co jasno pokazywało, że gospodynie muszą odrabiać duże straty.

W kolejnych minutach mistrzynie Polski konsekwentnie powiększały prowadzenie. Na dziesięć minut przed końcem było już 19:10 dla przyjezdnych i losy spotkania były praktycznie rozstrzygnięte. Ostatecznie mecz zakończył się wygraną Lubinianek 24:13.

Najlepszą zawodniczką spotkania wybrano Kingę Grzyb, która zdobyła pięć bramek i była jedną z kluczowych postaci w ofensywie Zagłębia. W drużynie gospodyń wyróżniono bramkarkę Aleksandrę Hypką.

Dla „Pszczół” to kolejny trudny występ – Gnieźnianki w poprzedniej serii musiały uznać wyższość Piłki Ręcznej Koszalin i wciąż szukają przełamania. Z kolei Lubinianki potwierdziły, że nieprzypadkowo znajdują się na czele tabeli ligi. Enea MKS Gniezno rozegra kolejne spotkanie już w niedzielę 1 marca o godz. 16:00 z drużyną Piłka Ręczna Koszalin.

Skład i bramki Enea MKS Gniezno:
Hypka, Krupa-Chlebik – Rocha (1), Bartkowiak, Wabińska (1), Musiał, Szczepanik (1), Tanaś (1), Kuriata (1), Fegic (4), Głębocka (1), Lipok (2), Łęgowska (1).

Skład i bramki KGHM MKS Zagłębie Lubin:
Zima (1), Maliczkiewicz, Piotrowska, Jakubowska (2), Oliviera Fernandes, Cavo (3), Grzyb (5), Janas (2), Cesaero Romero (5), Drabik (1), Pietras (2), Fernandez Fraga (3), Kochaniak, Matieli, Jureńczyk.