Kobierzyczanki zajmują obecnie piąte miejsce w ligowej stawce. Z takim samym doorbkiem punktowym (27 pkt.), ale ze względu na lepszy stosunek bramek wyprzedzają je zawodniczki ENEA MKS Gniezno. Do zamykającej podium Krasoń MKS Piotrcovii tracą natomiast cztery oczka (31 pkt.). Grupę mistrzowską zamyka natomiast Piłka Ręczna Koszalin, która zgromadziła 24 punkty. Różnice między zespołami są więc niewielkie, a każde spotkanie ma znaczenie. Zbliżające się starcie jest dla KPR-u bardzo ważne: w przypadku wygranej wyprzedzą one w tabeli Gnieźnianki, te bowiem uległy w tej serii drużynie z Koszalina. Piotrcovia natomiast zmierzy się z Sośnicą Gliwice, którą w tym tygodniu pokonała w ramach ORLEN Pucharu Polski dopiero po rzutach karnych – trudno więc wskazywać faworyta tego meczu, ale porażka Piotrkowianek byłaby dla Kobierek bardzo cenna. 

W poprzedniej serii KPR Gminy Kobierzyce musiał uznać wyższość wiceliderek tabeli, PGE MKS El-volt Lublin. Podopieczne Herlandera Silvy przegrały wówczas 24-32. Dobre spotkanie w bramce rozegrałą Viktoriia Saltaniuk. Najskuteczniejsze w ofensywie były natomiast Ausra Arcisevskaja i Zuzanna Ważna. 

W sobotę Kobierzyczanki podejmą zespół ze Lwowa. Galiczanka to aktualnie siódma siła ORLEN Superligi Kobiet. W ubiegłym tygodniu uległy Sośnicy Gliwice 21-26. Najczęściej do meczowego protokołu wpisywała się wówczas Svitlana Havrysh, która rzuciła osiem bramek. To nie tylko najskuteczniejsza zawodniczka zespołu, ale i całej ligi (142 trafienia w 17 meczach). 

W pierwszej rundzie KPR Gminy Kobierzyce przegrał na wyjeździe z Galiczanką Lwów 21-29. Wspomniana Havrysh zdobyła wówczas dziesięć trafień, a w ekipie Kobierek najskuteczniejsza była Anna Mączka (5 bramek). Teraz przyszedł czas na rewanż. 

Trener Herlander Silva po raz kolejny nie będzie miał do dyspozycji pełnego składu. W ostatnim czasie kontuzji uległa Justyna Świerczek, pod znakiem zapytania stoi występ Małgorzaty Buklarewicz. Istnieje duża szansa, że w meczowym protokole znajdzie się natomiast Zuzanna Zimnicka. 

– Bardzo chcemy się zrewanżować Galiczance za mecz w pierwszej rundzie. Ten mecz zupełnie nam nie wyszedł, nie pokazałyśmy swojej piłki ręcznej i stąd wziął się ten niekorzystny wynik. Musimy od początku spotkania pokazać, że gramy u siebie, że gramy po to, żeby zdobyć trzy punkty. Liczymy na wsparcie kibiców i zrobimy wszystko, żeby zakończyć tę rundę zwycięstwem – mówi skrzydłowa Kobierek, Wiktoria Kostuch. 

Spotkanie pomiędzy KPR-em Gminy Kobierzyce a Galiczanką Lwów zaplanowano na sobotę, 7 grudnia. Początek meczu w hali im. Adama Wójcika w Kobierzycach o godz. 16:00. 

18. seria ORLEN Superligi Kobiet
KPR Gminy Kobierzyce – Galiczanka Lwów
sobota, 7 lutego, 16:00
Hala im. Adama Wójcika w Kobierzycach, ul. Dębowa 20
transmisja: emocje.tv
bilety: ekobilet.pl