PGE MKS El-Volt Lublin zwyciężył trzecie ligowe spotkanie z rzędu. Tym razem lublinianki pokonały Sośnicę Gliwice 35:27.

Lublinianki rozpoczęły od ataku pozycyjnego, który przyniósł otwarcie wyniku. Pierwszego gola z dystansu, w swoim stylu zdobyła Magda Więckowska. Nim upłynęła pierwsza minuta, rozgrywająca zrobiła to ponownie, a bramkę na 3:0 zdobyła już jej starsza siostra, Dominika. Do końca trzeciej minuty było już 4:0 dla gospodyń. Na pojedyncze trafienie Karoliny Mokrzki, dwoma golami odpowiedziała Maria O’Mullony. Nieco dystans skróciły dwa gole Dominiki Andronik. Dzięki dobrze wykonanym kontrom Litwinki Sośnica przegrywała w ósmej minucie 3:6. Przewaga gospodyń jednak rosła. Gdy w połowie 14. minuty gliwiczanki miały na koncie pięć goli, dorobek lublinianek był dwukrotnie wyższy.

Po pierwszym kwadransie Maria O’Mullony i Magda Więckowska miały na swoich kontach już po cztery gole. Świetnie między słupkami spisywała się natomiast Caroline Martins. Młodsza z sióstr Więckowskich imponowała też po drugiej stronie parkietu. W 18. minucie jej widowiskowy przechwyt uniemożliwił gliwiczankom kontrę. O’Mullony także miała swoje momenty w defensywie.

Po dwudziestej minucie na parkiecie pojawiła się Wiktoria Gliwińska. Skrzydłowa po raz pierwszy miała okazję pokazać się lubelskiej publiczności na parkiecie. Od raz dwukrotnie zablokowała skrzydłową gości. Przyjezdne starały się nieco zwalniać tempo gry, by przewaga gospodyń nie rosła tak szybko. W ekipie gości wyróżniały się Dominyka Andronik i Sandra Guziewicz. To jednak zbyt mało by postawić się wicemistrzyniom Polski. Do przerwy lublinianki prowadziły już 17:10.

Grę po przerwie wznowiły gospodynie, lecz ich próbę zniweczyła interwencja Pauliny Wdowiak. Po chwili jednak rozwiązał się worek z bramkami. Rezultat po trzech minutach drugiej odsłony meczu to 20:14 dla miejscowych. Znów imponowała Magda Więckowska. Na kwadrans przed końcem meczu miała na swoim koncie już siedem goli i wiele kluczowych podań. Jeszcze efektowniej piłki rozdawała Patricia Lima. Lubelski MKS z kolei prowadził 27:20. Siedmiobramkowa przewaga utrzymała się przez kolejnych pięć minut (29:22 w 50. min.).

W 55. minucie Maria Prieto O’Mullony trafiła po raz ósmy. Chwilę później fenomenalne podanie Pauliny Wdowiak na siódmego gola w tym spotkaniu zamieniła Adrianna Górna. Ósmego gola dopisała sobie także Więckowska. Gliwiczanki walczyły do końca, ale nie mogły zagrozić faworyzowanym gospodyniom. Lublinianki wygrały 35:27, a tytuł MVP trafił do Marii O’Mullony, autorki dziewięciu goli w tym spotkaniu.

PGE MKS El-Volt Lublin – Sośnica Gliwice 35:27 (17:10)

Lublin: Martins, Gawlik, Wdowiak – M. Więckowska 8, D. Więckowska 1, Szynkaruk 5, O’Mullony 9, Andruszak 2, Planeta 1, Pietras 2, Górna 7. Kary: 4 min. Trener: Paweł Tetelewski

Gliwice: Glosar, Wawrzynkowska, Osowska – Mokrzka 7, Andronik 6, Pilikauskaite 3, Guziewicz 4, Skubacz 2, Leśniak 1, Szczotka 3, Strózik 1. Kary: 4 min. Trener: Michał Kubisztal

Sędziowali: Urzszula Lesiak, Małgorzata Lidacka (Kraków)