Po długiej przerwie reprezentacyjnej szczypiornistki Piotrcovii wracają na ligowe parkiety. Na początek podopieczne trenera Horatiu Pasci nadrobią zaległości. W środę zmierzą się w zaległym spotkaniu na wyjeździe z KPR-em Gminy Kobierzyce, w którym ostatnio zaszła spora zmiana.

Ostatni mecz ligowy piotrkowianki rozegrały 16 listopada. Pokonały wówczas w Biłgoraju Galiczankę Lwów 32:22 i do tego czasu nie miały okazji walczyć o punkty. W rozgrywkach nastąpiła przerwa reprezentacyjna, w której kadra rywalizowała w mistrzostwach świata w piłce ręcznej kobiet. Na mistrzostwach świata obecna była również obrotowa Piotrcovii, Natalia Pankowska, która na tym turnieju zaliczyła udane występy w koszulce z orłem na piersi.

W środę piotrkowianki wracają do zmagań w ORLEN Superlidze kobiet. Na początek rozegrają zaległe spotkanie z 5. serii przeciwko KPR-owi Gminy Kobierzyce. To jedyny rywal, z którym Piotrcovia w tym sezonie jeszcze nie grała. Rywalki w dziewięciu rozegranych spotkaniach wygrały pięciokrotnie, notując cztery porażki. W sobotę również w zaległym meczu pokonały w Kaliszu TAURON Ruch Szczypiorno 33:30, dzięki czemu umocniły się na 5. miejscu w tabeli.

W przerwie reprezentacyjnej w Kobierzycach doszło do sporej zmiany. Z zespołem pożegnał się trenerski duet braci Marcin i Marek Palica, który prowadził drużynę od dłuższego czasu. Nowym trenerem kobierzyczanek został Portugalczyk, Herlander Silva, który jest również trenerem reprezentacji Litwy. To już pod jego wodzą „Kobierki” wygrały w Kaliszu. – Przez to, że ten mecz był tyle razy przekładany mamy sporo materiału. W Kobierzycach zaszła teraz ogromna zmiana, jest nowy trener. Fajnie będzie sprawdzić się z tą drużyną – mówi przed środowym meczem bramkarka Piotrcovii, Antonina Cieślak.

Dla Marceliny Polańskiej będzie to mecz z jej byłym klubem, bowiem rozgrywająca trafiła do Piotrkowa Trybunalskiego właśnie z Kobierzyc. – To mecz jak każdy inny. Już grałam z drużynami, które miałam okazję reprezentować wcześniej i były to dla mnie takie same mecze, jak z każdą inną drużyną. Musimy zrealizować swoją taktykę w tym spotkaniu – zapewnia Polańska.

Przed trenerami Horatiu PascąStefanem Ciuntu postawiono trudne zadanie utrzymania formy zespołu przez miesiąc bez meczów ligowych. – Musiałyśmy wykonać swoje treningi. Po ostatnim meczu miałyśmy troszkę wolnego, żeby się zregenerować. Dostałyśmy jednak rozpiskę z ćwiczeniami. Potem wróciłyśmy do hali i zaczęłyśmy się przygotowywać do kolejnej rundy. To, jak ta forma wygląda zweryfikuje pierwszy mecz, który zagramy. Mam nadzieję, że ta druga runda będzie tak samo dobra jak pierwsza – przyznała Marcelina Polańska.

– Na pewno trzeba mocno zaufać trenerom, którzy mają ogromne doświadczenie, nie tylko w polskiej lidze, ale na poziomie światowym. Pomaga też świetna atmosfera w szatni. Uważam, że to jest nasza mocna strona, bo w tym sezonie faktycznie tworzymy monolit – mówi Antonina Cieślak, która zapowiada walkę o wygraną w Kobierzycach.

KPR Gminy Kobierzyce – MKS Piotrcovia Piotrków Tryb.

środa, 17.12, g. 18:00
relacja na żywo na platformie emocje.tv