Informacje prasowe
„Pszczółki” w końcu się odegrały
Czwarty raz Gnieźnianek pokonać się nie udało. W wyjazdowym meczu 26. serii ORLEN Superligi szczypiornistki Piłki Ręcznej Koszalin przegrały z zespołem Enea MKS Gniezno 26:31.

Z punktu widzenia ligowej tabeli, faworytkami spotkania były piąte w klasyfikacji Gnieźnianki z dorobkiem 31 punktów na koncie. Koszalinianki zgromadziły ich dotychczas niewiele mniej, bo 30, co daje im szóste miejsce. Jednak to one we wcześniejszych meczach sezonu trzykrotnie triufowały po starciach z reprezentantkami pierwszej stolicy Polski. Pokonywały „Pszczółki” kolejno: 32:27, 31:26 i 27:26. To wszystko mogło stanowić zapowiedź ciekawego, zaciętego widowiska, jakie w piłce ręcznej cenimy najbardziej. Na brak emocji kibice nie mogli narzekać. Zespoły toczyły wyrównany bój od pierwszych sekund. Wynik stale oscylował w granicach remisu. Zarówno gospodynie, jak i przyjezdne nie były w stanie wypracować wyższej niż deubramkowej przewagi, a prowadzenie kilkakrotnie się zmieniało. Pięć minut przed końcem pierwszej połowy skuteczniść zawodniczek z zachodniopomorskiego zmalała. Koszalińskiej ekipie, osłabionej liczebnie przez kontuzje, zaczęło też brakować sił. Minutę przed przerwą gospodynie „odskoczyły” na 17:13. Przy podobnym wyniku (17:14) zespoły schodziły do szatni.
Po zmianie stron boiska podopieczne trenera Hrebeniuka zaczęły popełniać zbyt dużo błędów. Straty, niefortunne decyzje i nienajlepsza skuteczność się zemściły. Miejscowe kontynuowały budowanie solidnej przewagi (34. min – 21:15). Koszalinianki musiały „gonić”, ale do końca spotkania nie udało im się zmniejszyć różnicy powyżej trzech trafień (56. min – 28:25). Gnieźnianek w tabeli przeskoczyć się nie udało. – Niczego nie brakowało nam dziś tak bardzo jak zawodniczek. Jestem i tak bardzo zadowolony z tego co zrobiły, mając zaledwie dwie zmienniczki do gry w polu. Gratuluję im woli walki, tego co zaprezentowały na boisku. Dzisiaj brakowało sił, ale pamiętajmy, że trzy razy w tym sezonie to my wygrywaliśmy z zespołem z Gniezna – przypomniał Dmytro Hrebeniuk, trener Piłki Ręcznej Koszalin.
Skład i bramki Piłki Ręcznej Koszalin: Mai Gomaa, Alicja Klarkowska – Patrycja Jura, Beata Naumczyk, Hanna Rycharska 8, Nicola Żmijewska 1, Jagoda Lasek 2, Sara Kovarova 4, Adrianna Nowicka , Oleksandra Furmanets 2, Elif Aydin 9.
Skład i bramki Enea MKS Gniezno: Aleksandra Hypka, Natalia Krupa-Chlebik – Lauani Pereira Rocha 1, Zofia Bartkowiak 4, Weronika Wabińska , Nikola Szczepanik, Nusa Fegic 5, Nikola Głębocka 7, Żaneta Lipok 4, Monika Łęgowska 3, Katarzyna Cygan 6, Maria Tanaś, Magdalena Nurska 1.