Informacje prasowe
Remis do przerwy, problemy po zmianie stron. Porażka Elblążanek w Sośnicy
Piłkarki ręczne zespołu Energa Start Elbląg przegrały wyjazdowe spotkanie z Sośnicą Gliwice 27:30 w meczu, w którym przez pierwszą połowę wynik pozostawał sprawą otwartą. O losach spotkania zadecydowała skuteczniejsza gra gospodyń po przerwie i problemy elblążanek w ataku pozycyjnym. Gospodynie odniosły swoje drugie ligowe zwycięstwo w tym sezonie i jednocześnie zrewanżowały się elblążankom za październikową porażkę w pierwszej rundzie.

Od pierwszych minut spotkanie w Gliwicach miało wyrównany i intensywny przebieg. Mecz otworzyła rzutem karnym Joanna Kozłowska i szybko okazało się, że linia 7. metra będzie jednym z głównych motywów tego pojedynku. Sędziowie często przerywali grę gwizdkiem i tylko w pierwszej połowie podyktowali aż dwanaście rzutów karnych, a w całym meczu było ich łącznie 21. Po stronie gospodyń od początku skuteczna była Dominyka Andronik. Obie drużyny długo grały „bramka za bramkę”, jednak to Sośnica jako pierwsza zbudowała niewielką przewagę i w 16. minucie, po kolejnym skutecznym rzucie Andronik po raz pierwszy zbudowała trzybramkową przewagę i prowadziła 8:5.
Elblążanki zdołały jednak odpowiedzieć. Bramki Poliny Masalovej i Tatsiany Pahrabitskay pozwoliły zmniejszyć straty, a po dwóch udanych interwencjach Oliwii Suligi oraz mocnym rzucie z dystansu Joanny Kozłowskiej Energa Start doprowadziła do wyrównania po 10. Chwilę później, po trafieniu Klaudii Grabińskiej, elblążanki objęły nawet jednobramkowe prowadzenie. Ostatnie słowo w pierwszej odsłonie należało jednak do Kingi Strózik, która celnym rzutem doprowadziła do remisu i po 30 minutach gry na tablicy wyników widniał wynik 11:11.
Po przerwie inicjatywę przejęły zawodniczki Sośnicy. W 36. minucie, przy skutecznej grze w ataku i bardzo dobrej postawie Weroniki Glosar między słupkami, gospodynie odskoczyły na 16:12. W 42. minucie podopieczne Michała Kubisztala zbudowały już sześciobramkową przewagę, a sytuacja Energa Start Elbląg stawała się coraz trudniejsza. Mimo że do końca spotkania pozostawało jeszcze sporo czasu, elblążanki miały problemy z uporządkowaniem gry w ataku pozycyjnym.
W 47. minucie Sośnica prowadziła 25:19. Po czasie wziętym przez trenerkę Magdalenę Stanulewicz elblążanki zdobyły dwie bramki z rzędu, a bardzo dobre interwencje w bramce zanotowała Małgorzata Ciąćka. Rzut karny wykorzystała Aleksandra Zych i strata zmalała do czterech trafień. Start próbował jeszcze nawiązać do obrazu gry z początku spotkania, gdy przez długie fragmenty zespoły rywalizowały „bramka za bramkę”, jednak tym razem zabrakło argumentów, by realnie odwrócić losy meczu i pójść za ciosem. Zabrakło skuteczności w ataku pozycyjnym, lepszych decyzji w rozegraniu i większej powtarzalności w defensywie. Przewaga wypracowana wcześniej przez gospodynie okazała się wystarczająca i spotkanie zakończyło się zwycięstwem Sośnicy 30:27.
Po meczu trenerka Energa Start Elbląg Magdalena Stanulewicz nie ukrywała rozczarowania postawą zespołu:
„Przestój to jest jedno, natomiast od początku zaczęłyśmy spotkanie nie do końca tak, jak chciałyśmy. Nie zrealizowałyśmy założeń taktycznych w obronie. Tracimy 30 bramek, co jest dla mnie niewyobrażalne. Sośnica grała swoją klasyczną, stabilną piłkę ręczną i niczym nas nie zaskoczyła, natomiast nie znalazłyśmy na to argumentów. Zdecydowanie za słabo wyglądał też atak pozycyjny – brakowało dobrych decyzji, a kiedy pojawiały się sytuacje, dobrze broniła bramkarka rywalek” – podsumowała szkoleniowiec Startu.
Po stronie Startu najskuteczniejszą i wyróżniającą się zawodniczką była Joanna Kozłowska, natomiast w zespole gospodyń prym wiodła Dominyka Andronik, autorka 10 bramek. MVP spotkania została bramkarka Sośnicy Weronika Glosar.
Sośnica Gliwice – Energa Start Elbląg 30:27 (11:11)
Sośnica: Glosar, Wawrzynkowska – Andronik 10, Kozimur 6, Dmytrenko 4, Guziewicz 3, Mokrzka 2, Kaczmarek 2, Strózik 2, Tukaj 1, Leśniak, Pilikauskaite, Szczotka, Skubacz.
Karne: 7/8
Kary: 6 min. (Dmytrenko, Strózik, Kozimur).
Energa Start Elbląg: Suliga, Ciąćka, Pentek – Zych 4, Masalova 4, Pahrabitskaya 4, Grabińska 4, Kozłowska 3, Wicik 3, Chwojnicka 3, Tarczyluk 1, Szczepaniak 1, Ratajczyk, Dworniczuk, Kuźmińska, Peplińska.
Karne: 9/13
Kary: 16 min. (Chwojnicka, Kuźmińska, Szczepaniak, Kozłowska 4min, Wicik 4min, Pahrabitskaya).
Spotkanie sędziowali: Fahner Filip, Kubis Łukasz.
Delegat ZPRP: Olesiński Tomasz.
Sponsor Tytularny Klubu
🔹 Energa SA Grupa ORLEN🔹
🔹 Sponsorzy i Partnerzy: Miasto Elbląg * Mazury.travel * Ciepło dla Elbląga • EPEC * Zakład Utylizacji Odpadów Elbląg * Wózki Widłowe – Techtrans * OPEGIEKA * Wojewódzki Szpital Zespolony w Elblągu * MR Diagnostic – Pracownia Rezonansu Magnetycznego Elbląg * MOSiR Elbląg * Cafelek * Pizzeria-Restauracja Oliwka * Restauracja „Wiarus” * RMG GYM * Avante windows & doors * Belweder Caffe * Topolowa * Baltic Garden * Baltic Sun * Transport, Przeprowadzki, Wywóz odpadów. Elbląg i okolice. * Klimat-el Klimatyzacja Wentylacja * Totalizator Sportowy * Lotto * feniks_sitodruk * Sąsiedzi * Agencja Reklamowa Contact * Czas na Smak Catering Elbląg * Biuro Przewozowe EWA * Klub Kibica Start Elbląg🔹
🔹 Patron medialny: Truso Media * Express Elblag 🔹 Patron techniczny: Toyota Knedler 🔹 Makesport Polska 🔹
🔹 Zrealizowano przy współudziale finansowym Samorządu Miasta Elbląg 🔹
