Informacje prasowe
Spełnić marzenie o utrzymaniu
Zapowiadają się wielkie emocje w meczu wielkiej wagi. W sobotę, 26 kwietnia Młyny Stoisław Koszalin rozegrają ostatnie spotkanie ORLEN Superligi, w którym zmierzą się na wyjeździe z Ruchem Chorzów. Jeśli koszalinianki chcą pozostać na najwyższym szczeblu rozgrywek, muszą je po prostu wygrać.

Młyny Stoisław potrzebują przynajmniej dwóch punktów, by mieć pewność, że zakończą sezon na 9. miejscu w ligowej tabeli, co pozwoli im na walkę o utrzymanie w ORLEN Superlidze w turnieju barażowym. Zawodniczki trenera Hrebeniuka zapowiadają jednak walkę o pełną pulę, bo jak wiadomo, rzuty karne bywają czystą loterią. Jeśli „Biało-zielone” chcą oszczędzić sobie nerwów, muszą zagrać konsekwentnie od samego początku z jeszcze większym skupieniem i dokładnością niż w ostatniej rywalizacji ze Szczypiornem. Przypominamy, że koszalinianki zwyciężyły 27:24, dzięki czemu mogą dalej myśleć o barażach i utrzymaniu. Przed koszaliniankami KPR Ruch Chorzów, czyli najmocniejsze ogniwo w grupie spadkowej, które zapewniło już sobie utrzymanie na najwyższym szczeblu rozgrywek.
Przypominamy, że w pierwszej rundzie Młyny Stoisław uległy rywalkom z Chorzowa wysoko 29:41, w kolejnych meczach wygrywały 20:19 i 31:24. – Uważam, że zespół jest dobrze przygotowany do tego spotkania. Czekamy na ten mecz. Będziemy w nim walczyć o pełną pulę. Damy z siebie wszystko, zostawimy serce na parkiecie, bo wiemy jaka jest stawka tej rywalizacji. Jeśli zagramy jeszcze skuteczniej w obronie niż ostatnio, możemy być spokojni – mówił Dmytro Hrebeniuk, trener Młynów Stoisław.
Spotkanie zaplanowano na sobotę, 26 kwietnia. Początek gry o godz. 19 w Chorzowie. Transmisję spotkania będzie można śledzić za pośrednictwem portalu emocje.tv