Galiczanka – powrót i charakter

Zespół z Ukrainy po roku przerwy powrócił do polskiej elity i swoje mecze „domowe” rozgrywa właśnie w Biłgoraju, gdzie może liczyć na życzliwość lokalnych kibiców. Dziesięciokrotny mistrz Ukrainy jest znany z waleczności, twardej gry w obronie i konsekwentnego narzucania własnego tempa meczu.

Choć Galiczanka w tym sezonie ma bilans dwóch zwycięstw i pięciu porażek, potrafiła już sprawić problemy znacznie mocniejszym rywalkom. Grając u siebie, zawsze jest niebezpieczna i potrafi wykorzystać atut hali OSiR, w której panuje wyjątkowa atmosfera.

Sośnica Gliwice – czas na przełamanie

Sośnica Gliwice w obecnym sezonie zanotowała jedno zwycięstwo – w starciu z TAURON Ruch Szczypiorno Kalisz – które przyniosło długo wyczekiwane trzy punkty. Gliwiczanki były też blisko sukcesu w dwóch innych meczach: przegrały po rzutach karnych z Energą Start Elbląg i minimalnie, jedną bramką, z Koszalinem.

Do Biłgoraja Sośnica jedzie z ogromną motywacją i świadomością, że wygrana może całkowicie zmienić sytuację w tabeli. Drużyna ma solidną defensywę, szybkie skrzydła, wszechstronne rozegranie i coraz lepiej funkcjonującą bramkę – elementy, które mogą być decydujące w starciu z Galiczanką.

O końcowym wyniku mogą zadecydować drobiazgi: skuteczność rzutowa, ograniczenie strat i utrzymanie koncentracji w obronie. W meczu zapowiada się wyrównana walka „bramka za bramkę”, w której kluczowe będzie zachowanie zimnej krwi w końcówce.

„Od początku tygodnia bardzo mocno przygotowujemy się do tego spotkania, tak żeby rywalki nie były w stanie niczym nas zaskoczyć. Wiemy, na co nas stać, i że w grę nie wchodzi nic innego niż wygrana i przywiezienie trzech punktów.”
Karolina Osowska, zawodniczka Sośnicy Gliwice

Dla kibiców – emocje gwarantowane

Fani obu drużyn mają powód, by w niedzielę zarezerwować popołudnie dla piłki ręcznej. Nadchodzące starcie zapowiada się jako jedno z najbardziej wyrównanych w tej części sezonu. Dla Galiczanki to walka o utrzymanie pozycji w środku tabeli, dla Sośnicy – szansa, by przeskoczyć rywalki i złapać wiatr w żagle przed kolejnymi spotkaniami.

Transmisja meczu dostępna będzie na platformie Emocje.TV.
Zapraszamy wszystkich kibiców do śledzenia spotkania i wspierania Sośnicy Gliwice – zarówno w hali, jak i przed ekranami.

#fedrujemydurś