Zakończył się rozgrywany w piotrkowskiej hali Relax  6. Memoriał im. Krzysztofa Kazimierskiego i Grzegorz Tomczyńskiego. W niedzielnym meczu o trzecie miejsce Sośnica Gliwice pokonała Szczypiorno Kalisz. W meczu finałowym KRASOŃ MKS Piotrcovia nie dały rady i uległa 29:35 Energa Startowi Elbląg, zajmując ostatecznie drugie miejsce w turnieju.

Po sobotnich finałach w niedzielę rozegrano mecze o miejsca 6. Memoriału im. Krzysztofa Kazimierskiego i Grzegorz Tomczyńskiego, rozgrywanego w Piotrkowie Trybunalskim. Pierwsze na boisko w hali Relax wyszły drużyny z Kalisza i Gliwic, które przegrały swoje mecze półfinałowe. Pierwsze połowa była w miarę wyrównana z niewielką przewagą Gliwiczanek. Do przerwy Sośnica prowadziła różnicą trzech trafień.

W drugiej połowie zawodniczki z Kalisza wyraźnie opadły z sił. Podopieczne trenera Dmytro Hrebeniuka niemal całkowicie zatraciły skuteczność, co ich rywalki skrzętnie wykorzystały. Znów z dobrej strony pokazała się Daria Grobelna (6 bramek), po pięć trafień miały Ksenija Gasević, Maja Tukaj oraz Justyna Świerczek. Przewaga Sośnicy cały czas rosła i mecz zakończył się ich wygraną różnicą aż 11 bramek. Tym samym Gliwiczanki zajęły w turnieju trzecie miejsce, Szczypiorno Kalisz z dwoma porażkami na koncie miejsce czwarte.

Mecz o 3. miejsce:
Sośnica Gliwice – Szczypiorno Kalisz 37:26 (20:17)

Sośnica: Glosar, Osowska, Rój – Doktorczyk (3), Skubacz (3), Grobelna (6), Gasević (5), Tukaj (5), Guziewicz (3), Świerczek (5), Holińska (1), Leśniak (3), Kozimur i Szczotka (3)
Szczypiorno: Petkovska, Dźwil – Woszczek, Furmanets (5), Buty, Szulda (1), Diablo (7), Elif (6), Gakidova, Striukova (2), Broda (5) i Ściernicka

W finale gospodynie zmierzyły się ze Startem Elbląg. Przyjezdne od samego początku starały się narzucić Piotrkowiankom swój styl gry. Były niezwykle skuteczne, powstrzymały też szybkie kontrataki Piotrcovii, starając się odcinać od piłek Joannę Gadzinę. W ekipie Piotrcovii wciąż z powodu urazów nie mogły zagrać Karolina Sarnecka, Aleksandra Zimny i Sara Szczukocka. Przewaga Elblążanek rosła z minuty na minutę. Nie pomogła przerwa na życzenie trenera Horatiu Pasci – Piotrcovia do przerwy przegrywała ze Startem różnicą aż siedmiu trafień.

Druga część meczu była znacznie bardziej wyrównana. Ciężar zdobywania bramek w ekipie gospodyń wzięła na siebie Romana Roszak, przewaga rywalek jednak nie malała. Skuteczne w ekipie z Elbląga były Tatsiana Pahrabitskaya i Paulina Kuźmińska, które w tym spotkaniu rzuciły po siedem bramek, sześć trafień na swoim koncie miała Ivana Arsenievska. W zespole Piotrcovii dziewięć razy do bramki przeciwniczek trafiła Roszak, była jednak w ofensywie nieco osamotniona. W efekcie podopieczne trenerki Magdaleny Stanulewicz wygrały spotkanie finałowe 35:29 i triumfowały w całym turnieju. Piotrkowianki zajęły drugie miejsce.

Finał:
KRASOŃ MKS Piotrcovia – Energa Start Elbląg 29:35 (14:21)

Piotrcovia: Chojnacka, Cieślak – Olek, Machnio (2), Gadzina (4), Noga (2), Królikowska (4), Cielątkowska, Guguljanova, Byzdra (1), Nosek (3), Polańska (4), Roszak (9) i Haric
Start: Suliga, Ciąćka, Pentek (1) – Szczepanek, Kuźmińska (7), Bondarenko (1), Kiprijanovska (3), Arsenievska (6), Zych, Chwojnicka (2), Grabińska (4), Pahrabitskaya (7), Masalova (1), Wicik, Szczepaniak (1) i Tarczyluk (2)

Najlepszą zawodniczką turnieju wybrano Paulinę Kuźmińską z Energa startu Elbląg. Tytuł królowej strzelczyń trafił do Darii Grobelnej z Sośnicy Gliwice, a najlepszą bramkarką 6. Memoriału im. Krzysztofa Kazimierskiego i Grzegorza Tomczyńskiego została wybrana Antonina Cieślak z KRASOŃ MKS Piotrcovii.

Patronat nad turniejem objęli Marszałek Województwa Łódzkiego – Joanna Skrzydlewska oraz Prezydent Miasta Piotrkowa Trybunalskiego – Juliusz Wiernicki.