Zespół z Lublina prezentuje w tym sezonie bardzo wysoką formę. Lublinianki zajmują obecnie drugie miejsce w ligowej tabeli, mając na koncie 36 punktów po 14 spotkaniach. Bilans 12 zwycięstw i zaledwie dwóch porażek mówi sam za siebie. W ostatniej kolejce, 14 stycznia, podopieczne trenera Pawła Tetelewskiego pewnie pokonały na własnym parkiecie liderki tabeli KGHM Zagłębie Lubin 34:28, potwierdzając swoje aspiracje do walki o najwyższe cele.

Kaliszanki znajdują się na przeciwnym biegunie tabeli. Z dorobkiem trzech punktów zajmują ostatnie miejsce w ORLEN Superlidze Kobiet i wciąż walczą o przełamanie. W poniedziałek, 19 stycznia, przegrały we własnej hali z Sośnicą Gliwice 28:34, jednak czasu na rozpamiętywanie nie ma wiele – już dwa dni później czeka je kolejne ligowe wyzwanie.

Po meczu z Gliwicami głos zabrała kapitan zespołu, Natalia Doktorczyk, która podkreślała, że mimo trudnej sytuacji drużyna nie zamierza składać broni. – Przed nami jeszcze wiele spotkań i wciąż mamy realny wpływ na to, jak będzie wyglądała końcówka sezonu. Musimy wyciągnąć wnioski, powiedzieć sobie kilka mocnych, szczerych zdań i skupić się na ciężkiej pracy. Tylko w ten sposób możemy poprawić naszą grę i walczyć o lepsze wyniki – zaznaczyła skrzydłowa TAURON Ruch Szczypiorno Kalisz.