Informacje prasowe
Za dużo błędów, za mało skuteczności. Energa Start Elbląg przegrywa w Gnieźnie
Wtorkowe spotkanie w Gnieźnie było dla Energi Startu Elbląg kolejnym sprawdzianem w trudnym momencie sezonu. W meczu kończącym 16. kolejkę ORLEN Superligi Kobiet elblążanki uległy Enei MKS Gniezno 21:30. O wyniku zadecydowały fragmenty gry, w których gospodynie potrafiły narzucić swoje warunki i wykorzystać każdą niekonsekwencję rywalek.

Spotkanie rozpoczęło się od trafienia Aleksandry Zych, które dało drużynie Energa Start Elbląg prowadzenie w pierwszej akcji meczu. Szybko okazało się jednak, że był to jedynie krótki moment przewagi. Gnieźnianki sprawnie uporządkowały swoją grę w ataku i obronie, a rywalizacja przeniosła się w dużej mierze na pojedynek bramkarek. Między słupkami Startu pewnie interweniowała Oliwia Suliga, natomiast po drugiej stronie parkietu Aleksandra Hypka, konsekwentnie zatrzymując kolejne próby elblążanek.
Pierwsza połowa miała charakter walki i szukania rytmu. Gra była przerywana faulami i karami, a obie drużyny długo budowały swoje akcje. Przy stanie 8:4 w 13. minucie trenerka Energa Start Magdalena Stanulewicz poprosiła o czas. Chwilami elblążanki potrafiły znaleźć sposób na defensywę gospodyń – po trafieniach Poliny Masalovej i dobrej zmianie Pauliny Kuźmińskiej w 27. minucie różnica stopniała do dwóch bramek (10:8). Był to jednak tylko fragment, bo końcówka pierwszej połowy ponownie należała do Enei MKS, która do przerwy prowadziła 15:11.
Po przerwie obraz gry szybko stał się niekorzystny dla przyjezdnych. Pierwsze minuty drugiej połowy ustawiły dalszy przebieg spotkania, bo to właśnie wtedy inicjatywę w pełni przejęły zawodniczki trenera Petera Kastki. Gnieźnianki rozpoczęły tę część meczu z dużą dynamiką, zdobywając pięć bramek z rzędu i budując przewagę 20:11. Elblążanki miały w tym fragmencie wyraźne trudności z organizacją gry w ataku – brakowało płynności w rozegraniu i cierpliwości w finalizacji, a kolejne próby kończyły się stratami lub skutecznymi interwencjami Aleksandry Hypki, która skutecznie zatrzymywała ofensywę Startu.
Niemoc elblążanek przełamała dopiero Polina Masalova, która w 38. minucie zdobyła dwunastą bramkę dla Startu. Chwilowy impuls nie zmienił jednak obrazu gry. Kolejne straty sprawiły, że w 41. minucie gospodynie dołożyły jeszcze trzy trafienia i prowadziły już 23:12, praktycznie ustawiając dalszy przebieg spotkania.
Od tego momentu gra toczyła się już naprzemiennie. Energa Start próbowała ograniczyć straty, a trenerka reagowała rotacjami w składzie i zmianami w bramce – szansę gry otrzymały wszystkie golkiperki. Drugą połowę dobrym akcentem zaznaczyła Maria Pentek, która obroniła drugi w tym meczu rzut karny. Wypracowana wcześniej przewaga pozwoliła jednak gnieźniankom grać spokojniej i kontrolować tempo meczu.
Dużą rolę w zwycięstwie Enei MKS odegrała Aleksandra Hypka, która „postawiła mur” między słupkami, notując 14 skutecznych interwencji i kończąc spotkanie z 41-procentową skutecznością. Elblążanki nie potrafiły znaleźć regularności w ataku pozycyjnym, brakowało płynności w rozegraniu i cierpliwości w budowaniu akcji, co utrudniało realną walkę o odrobienie strat.
Przy stanie 29:19 w 50. minucie było już jasne, że losy spotkania są rozstrzygnięte. Końcowe minuty nie przyniosły wielu trafień, tempo gry spadło, a na parkiecie pojawiło się więcej błędów i niecelnych rzutów po obu stronach. Wypracowana wcześniej przewaga pozwoliła Enei MKS Gniezno spokojnie dograć mecz do końca i sięgnąć po zwycięstwo 30:21. Nagrodę od marki Lirene, oficjalnego sponsora ORLEN Superligi Kobiet otrzymała Oliwia Suliga.
Dla zespołu z Elbląga był to kolejny wymagający sprawdzian w sezonie, który nie układa się po myśli drużyny. Energa Start Elbląg nie ma już matematycznych szans na awans do rundy mistrzowskiej, ale przed zespołem wciąż dwa ważne spotkania kończące rundę zasadniczą. Przed drużyną Magdaleny Stanulewicz dwa ostatnie spotkania rundy zasadniczej. W najbliższą niedzielę o godzinie 16:00 w hali MOSiR przy al. Grunwaldzkiej elblążanki podejmą mistrzynie Polski KGHM MKS Zagłębie Lubin, a 7 stycznia zakończą tę fazę sezonu wyjazdowym meczem z wicemistrzyniami kraju, zespołem PGE MKS El-Volt Lublin.
Enea MKS Gniezno – Energa Start Elbląg 30:21 (15:11)
Gniezno: Hypka, Osowska, Krupa-Chlebik – Cygan 7, Bartkowiak 7, Fegic 4, Łęgowska 3, Lipok 3,
Wabińska 2, Głębocka 2, Kuriata 2, Rocha, Hartman, Tanaś, Musiał, Szczepanik.
Karne: 1/2
Kary: 16 min. (Kuriata 4min, Łęgowska 4min, Lipok, Głębocka, Wabińska, Cygan).
Energa Start Elbląg: Suliga, Pentek, Ciąćka – Zych 5, Kozłowska 4, Kuźmińska 4, Grabińska 3, Masalova 2, Szczepaniak 2, Chwojnicka 1, Wicik, Jankowska, Szczepanek, Tarczyluk, Ratajczyk.
Karne: 4/6
Kary: 14 min. (Szczepaniak Grabińka, Masalova, Kozłowska, Zych, Chwojnicks 4min).
Spotkanie sędziowali: Bloch Wojciech, Solecki Michał
Delegat ZPRP: Mikołajczak Andrzej
Sponsor Tytularny Klubu
🔹 Energa SA Grupa ORLEN🔹
🔹 Sponsorzy i Partnerzy: Miasto Elbląg * Mazury.travel * Ciepło dla Elbląga • EPEC * Zakład Utylizacji Odpadów Elbląg * Wózki Widłowe – Techtrans * OPEGIEKA * Wojewódzki Szpital Zespolony w Elblągu * MR Diagnostic – Pracownia Rezonansu Magnetycznego Elbląg * MOSiR Elbląg * Cafelek * Pizzeria-Restauracja Oliwka * Restauracja „Wiarus” * RMG GYM * Avante windows & doors * Belweder Caffe * Topolowa * Baltic Garden * Baltic Sun * Transport, Przeprowadzki, Wywóz odpadów. Elbląg i okolice. * Klimat-el Klimatyzacja Wentylacja * Totalizator Sportowy * Lotto * feniks_sitodruk * Sąsiedzi * Agencja Reklamowa Contact * Czas na Smak Catering Elbląg * Biuro Przewozowe EWA * Klub Kibica Start Elbląg🔹
🔹 Patron medialny: Truso Media * Express Elblag 🔹 Patron techniczny: Toyota Knedler 🔹 Makesport Polska 🔹
🔹 Zrealizowano przy współudziale finansowym Samorządu Miasta Elbląg 🔹
