Informacje prasowe
Arcyważna wygrana Piotrkowianina
Vit Teleky rozpoczął swoją pracę w Piotrkowianinie od zwycięstwa. W meczu 11. Serii piotrkowscy szczypiorniści pokonali sąsiada w tabeli COROTOP Gwardię Opole 27:26 (11:12). Dzięki wygranej gospodarze opuścili strefę spadkową.

To było niezwykle ważne spotkanie dla obu zespołów, które zajmowały odpowiednio: dwunaste i jedenaste miejsce i na koncie miały zaledwie sześć punktów. Przed meczem doszło do roszady trenerskiej na piotrkowskiej ławce. Michała Matyjasika zastąpił doświadczony Słowak Vit Teleky. Przez kilka dni dotarł do głów zawodników, którzy zagrali od pierwszej do ostatniej minuty z wielką ambicją.
Przez cały czas wynik meczu oscylował wokół remisu, a żadna z drużyn nie mogła wypracować sobie dużej przewagi bramkowej. Bardzo dobrze bronili bramkarze: Damian Chmurski (Piotrkowianin) i Jakub Ałaj (Gwardia). W pierwszej połowie oba zespoły rzuciły łącznie 23 bramki, z czego o jedną więcej COROTOP Gwardia, która zeszła do szatni z prowadzeniem 12:11.
Początek drugiej połowy należał do Piotrkowianina. Bardzo dobrze grali: wspomniany wcześniej Chmurski oraz Jan Stolarski i Piotr Rutkowski. Gospodarze wyszli w 40. minucie na prowadzenie 17:14, ale chwilę później był remis 17:17. W ostatnim kwadransie na boisku rozgorzała prawdziwa walka. Nerwowo końcówkę wytrzymał lepiej Piotrkowianin, a najważniejszą bramkę dającą prowadzenie gospodarzom 27:25 rzucił Stolarski. Goście zdążyli jeszcze rzucić jedną bramkę (Mateusz Wojdan), ale na więcej brakło już im czasu. Trzy punkty zostały w Hali Relax.
– Ja nie mogłem wiele zrobić przez te pięć dni. Mogłem jedynie trafić do głów zawodników i to zrobiłem. Cieszę się, że walczyli od pierwszej do ostatniej minuty i pokazali dziś serce do walki. Mamy teraz dwa tygodnie na to, aby lepiej się poznać – powiedział po spotkaniu trener Piotrkowianina.
– Na gorąco ciężko mi to skomentować. Zagraliśmy dobrze w obronie, ale znów raziliśmy nieskutecznością. Nie potrafię tego wytłumaczyć. Analizujemy to, rozmawiamy o tym, a przychodzi do meczu i nie rzucamy znów kilkunastu stuprocentowych sytuacji – skomentował mecz Bartosz Jurecki.
Piotrkowianin – COROTOP Gwardia Opole 27:26 (11:12)
Piotrkowianin: Chmurski, Kot – Stolarski 8, Dróżdż 3, Szopa 4/4, Wadowski, Mastalerz 1, Filipowicz 2, Surosz 1, Pożarek, Wawrzyński, Grzesik 4, Trójniak, Makowiejew, Rutkowski 4.
Rzuty karne: 4/4
Kary: 14 min (Filipowicz x2, Surosz x2, Pożarek x2, Mastalerz)
COROTOP Gwardia Opole: Ałaj, Balcerek – Wrzesiński 5, Wojdan 8/1, Kowalczyk 7/5, Zarzycki 1, Luksa, Milewski 1, Antoniak, Pelidija, Rugała, Janikowski 1, Jendryca 3, Kamiński.
Rzuty karne: 6/7
Kary: 6 min (Zarzycki, Luksa, Janikowski)