Początek spotkania to wymiana ciosów i gra bramka za bramkę. Pierwszy celny rzut na bramkę Petkovskiego oddał Kosmala. Szybką odpowiedź dał Jakub Curzytek. Pierwsze minuty zapowiadały równą i zaciętą walkę do końca, bramka za bramkę. Jednak Legionowo wyszło na pierwsze prowadzenie po dwóch celnych trafieniach Chabiora. Słabsza gra w ofensywie pozwoliła gościom łatwo zdobywać bramki. Azoty z kolei musiały walczyć, by przebić się przez obronę Legionowa. Trener Azotów postanowił przerwać tą sytuację biorąc pierwszy czas, po którym Antolak zdobył 10 bramkę. Kolejną bramką z biodra popisał się Chabior wyprowadzając swoją drużynę na pięciobramkowe prowadzenie. Goście zaczęli kontrolować spotkanie i nie dopuścili puławian do zdobycia bramki kontaktowej. W bramce Legionowa paradami popisywał się były zawodnik Azotów – Zurabi Tsintsadze. Swoje zadanie w pierwszej połowie wykonał także Casper Liljestrand, broniąc kolejne rzuty Azotów. Sędziowie w ciągu ostatnich 10 minut przyznali 3 kary dwuminutowe. Trzy minuty przed końcem tej części meczu Tsintsadze obronił rzut karny Jaworskiego. Mimo gry w osłabieniu Legionowo dowiozło wynik do końca pierwszej połowy (12:18).

Wynik drugiej połowy otworzył Jaworski, jednak cztery kolejne bramki należały do Legionowa. Po dwa trafienia w 5 minut zanotowali Chabior i Matuszak, wyprowadzając Legionowo na dziewięciobramkowe prowadzenie. Azoty odpowiedziały dopiero w 38. minucie bramką Racotea. W bramce Puław skuteczne obrony zanotował Ciupa, dzięki czemu gospodarze mogli odrabiać straty. Racotea, Komarzewski i Antolak zniwelowali przewagę gości do pięciu bramek. W 40.minucie na tablicy wyników było 17:22. Kolejne minuty to gra bramka za bramkę, co oddalało drużynę Azotów od możliwości wyrównania wyniku. Na skrzydle Azotów dobrze spisywał się Komarzewski kończąc bramkami dwie kolejne akcje. Brak skuteczności w ofensywie spowodował, że trener Kuchczyński wziął drugi czas. Tym razem nie przyniosło to efektu w postaci bramki. Na kilka minut przed końcem meczu bramkę z kontrataku zdobył Artemenko. Minutę później rzut karny wykorzystał Działakiewicz. Jednak nie zagroziło to drużynie z Legionowa, która w ostatniej minucie zdobyła jeszcze dwie bramki.

Mecz zakończył się wynikiem 36:26 (12:18).

MVP spotkania został zawodnik Zepter KPR Legionowo – Mateusz Chabior.

Azoty-Puławy: Ciupa, Petkovski, Komarzewski 6, Antolak 5, Działakiewicz 4, Jaworski 3, Curzytek 3, Racotea 3, Artemenko 2, Savytski, Bereziński, Kowalik, Adamczewski,

Kary 6 min: (Racotea, Działakiewicz, Cacak)

Zepter KPR Legionowo: Pieńkowski, Tsintsadze, Liljestrand, Brzeziński, Słupski, Wiaderny, Stawicki, Kosmala, Brinovec, Pinda, Fąfara, Jagielski, Wołowiec, Chabior, Laskowski, Ciok, Matuszak, Pawelec, Petrochenko, Lewandowski.

Kary 8 min: (Wiaderny x 2, Chabior, Ciok).