Corotop Gwardia Opole w tym sezonie znajduje się w dolnych rejonach ligowej tabeli. W 22 rozegranych spotkaniach opolanie zdobyli zaledwie 21 pkt (7 zwycięstw i 15 porażek) i plasują się na X miejscu Orlen Superligi. Znajdujący się na V pozycji kwidzynianie wyprzedzają Gwardię o 17 punktów (38 pkt), mając na swym koncie 13 wygranych i 10 porażek. Teoretycznie więc faworytem tego spotkania są gracze Energi Banku PBS MMTS, którzy dodatkowo rozgrywają ten mecz przed własną publicznością. Piłka ręczna to jednak sport nieprzewidywalny, a przewagę statystyczną trzeba jeszcze potwierdzić na parkiecie.

-Opole miało słabą pierwszą rundę, choć w tej drugiej lekko się odbudowali. Nie można jednak lekceważyć tego przeciwnika, trzeba wyjść i zagrać z nimi bardzo mocno. Pomimo tego, że są zdecydowanie niżej w tabeli jest to jednak przeciwnik, który może „ukąsić”, a nie chcielibyśmy, żeby mecz skończył się naszą porażką i do tego na własnym parkiecie – mówi Igor Malczak, rozgrywający Energi Banku PBS MMTS Kwidzyn.

Po zimowej przerwie w rozgrywkach, rok 2026 opolanie przywitali wyjazdową porażką z Zepter KPR Legionowo – 35:40, aby następnie zwyciężyć przed własnymi kibicami z Handball Stalą Mielec – 25:20. Następnie szczypiorniści Corotop Gwardii wygrali w Kaliszu – 31:29, przegrali na wyjeździe w Gdańsku – 34:36 oraz przed własną publicznością z Głogowem – 22:26.

W ostatniej serii spotkań Corotop Gwardia wygrała na swoim terenie z Piotrkowianinem Piotrków Trybunalski 27:25 (15:16). Zwycięstwo w tym spotkaniu podopieczni trenera Bartosza Jureckiego wyszarpali jednak dosłownie w ostatnich minutach gry, dzięki dwóm skutecznym trafieniom Bartosza Kowalczyka. Najwięcej bramek dla opolan zdobyli w tym spotkaniu: Kelian Janikowski – 9, Bartosz Kowalczyk – 5 i Admir Peldija – 5.

Jak będzie w starciu gwardzistów z Energą Bankiem PBS MMTS okaże się już w poniedziałek, 6 kwietnia. Mecz zaplanowano na godz. 20:30, a bezpośrednią transmisję z kwidzyńskiej hali będzie można obejrzeć w Polsacie Sport2.

Przypomnijmy, że w pierwszej rundzie górą byli czerwono-czarni, którzy wygrali w Opolu 34:31 (12:14). Najwięcej bramek dla gospodarzy zdobywali wówczas: Mateusz Wojdan – 8, Oliwier Kamiński – 7 i Kalian Janikowski – 5. Po stronie Kwidzyna najskuteczniejszymi zawodnikami byli: Konrad Pilitowski – 9, Leon Łazarczyk – 7 oraz Igor Malczak – 4.

-W Opolu dowieźliśmy swój wynik i pewne założenia jakie mieliśmy na ten mecz. Postaramy się, żeby tak samo stało się również na naszym terenie. Na pewno  nie oddamy parkietu i punktów w tym meczu – mówi Szymon Mucha, skrzydłowy kwidzyńskiego zespołu.

Bilety na mecz nabywać można na stronie: https://www.eventim.pl/artist/mmts-kwidzyn/ oraz w kasie kwidzyńskiej hali przy ul. Wiejskiej 1A.