Informacje prasowe
Legionowo przed meczem z Ostrowem Wielkopolskim
W najbliższy piątek, 14 listopada o godzinie 18:00, w 3MK Arenie w Ostrowie Wielkopolskim dojdzie do bardzo ciekawie zapowiadającego się spotkania w ramach 11. kolejki ORLEN Superligi. Zepter KPR Legionowo zmierzy się na wyjeździe z Rebud KPR Ostrovią Ostrów Wielkopolski. Oba zespoły sąsiadują ze sobą w tabeli – legioniowianie zajmują 7. miejsce, a ostrowianie 8., mając po 10 kolejkach po 13 punktów. Stawka meczu jest więc wyjątkowo wysoka.

Legionowo przystąpi do tego starcia po trudnym pojedynku z Mistrzem Polski – Orlen Wisłą Płock, w którym uległo 21:33. Choć wynik był wyraźny, drużyna pod wodzą trenera Tomasza Strząbały pokazała dobrą postawę w wielu fragmentach gry.
Z kolei zespół z Ostrowa ma za sobą bardzo intensywny tydzień. W lidze wygrał na wyjeździe z Azotami Puławy 36:32, a następnie we wtorek mierzył się w ramach EHF European League z francuskim Montpellier HB, ponosząc porażkę 25:38.
Zmęczenie wynikające z gry co trzy dni może być istotnym elementem tego pojedynku, ale Ostrovia liczy na mocne wsparcie własnych kibiców. Legionowo natomiast będzie chciało wykorzystać szansę na bardzo ważne punkty i umocnić swoją pozycję w górnej połowie tabeli.
Wypowiedź Krzysztofa Jagielskiego, rozgrywającego Zepter KPR Legionowo:
— Jedziemy do Ostrowa po zwycięstwo i jesteśmy na nie gotowi. Wiemy, że tabela jest ciasna i każdy punkt może później decydować o miejscu na koniec rundy. Ostrovia gra bardzo szybki i agresywny handball, a dodatkowo ma za sobą wsparcie świetnej publiczności. Ale jeśli od początku narzucimy swój rytm, ograniczymy ich kontry i będziemy konsekwentni w obronie, to wierzę, że możemy wrócić do Legionowa z kompletem punktów.