Początek rozgrywek nie układa się po myśli obu drużyn. Lubinianie zdobyli dotąd jedynie trzy punkty, wywalczone w starciu z Netland MKS Kalisz. Zwycięstwo nad silnym rywalem dało zespołowi pozytywny impuls, ale nie przełożyło się na kolejne sukcesy. W Gdańsku Zagłębie musiało uznać wyższość PGE Wybrzeża, przegrywając 30:35, co utrzymało ekipę na ostatnim miejscu.

Nieco lepiej wygląda sytuacja Gwardii Opole, która zgromadziła trzy punkty więcej. Wygrane ze Stalą Mielec i Azotami Puławy pozwoliły jej oderwać się od samego końca stawki, choć pozostałe występy również odbiegają od oczekiwań.

W Lubinie szykuje się więc pojedynek, który może znacząco zmienić układ na dole tabeli. – Wszyscy wiemy, jak duża jest stawka tego meczu. Zrobimy wszystko, by sięgnąć po punkty, bo są nam bardzo potrzebne. Udowodniliśmy w spotkaniu z Kaliszem, że potrafimy grać na wysokim poziomie, i wierzę, że teraz będzie podobnie – podkreśla Michał Wojtala.