Informacje prasowe
Piotrkowianin przed meczem w Mielcu
Kolejny mecz i kolejne nadzieje na powiększenie dorobku punktowego. Piotrkowianin w 8. Serii ORLEN Superligi zmierzy się na wyjeździe z beniaminkiem – Handball Stalą Mielec. To drużyna, w której barwach występują jednak niezwykle doświadczeni zawodnicy, prowadzona przez uznanego w handballowym świecie trenera Roberta Lisa.

Handball Stal Mielec kilka miesięcy temu, jako przedstawiciel Ligi Centralnej, grała w Final Four Pucharu Polski, a w obecnym sezonie ma już na koncie 9 punktów. Dwukrotnie wygrywała za trzy punkty, raz dopisała do swojego dorobku dwa punkty (wygrane rzuty karne z Zepterem KPR Legionowo), a raz przegrała dodatkowy bój o jeden punkt (remisując u siebie z Azotami Puławy 25:25). Gospodarze niedzielnego pojedynku zajmują ósme miejsce w tabeli mając o pięć punktów więcej od dwunastego, przedostatniego Piotrkowianina.
– My jedziemy po punkty. Nie mamy innego wyjścia, jak wreszcie zacząć je zdobywać. Wziąłem na siebie końcówkę spotkania z Legionowem. Mam nadzieję, że taka końcówka się już nie powtórzy. Musimy zachować koncentrację przez całe 60 minut. Wiem jak ten zespół trenuje i wiem, ile potu zostawiamy na treningach. To musi w końcu przynieść efekt – mówi trener Piotrkowianina Michał Matyjasik.
Spotkanie poprowadzą: Tomasz Łacny i Tomasz Okos, a delegatem z ramienia ZPRP będzie Arkadiusz Sołodko. Początek meczu przewidziano o 16:00, a pojedynek będzie transmitowany na platformie emocje.tv.