Za COROTOP Gwardią i Piotrkowianinem jest tylko Zagłębie Lubin, które przegrało do tej pory wszystkie mecze. Przypomnijmy jednak, że w obecnym sezonie z ligi spadają dwie najsłabsze drużyny, a trzecia od końca zmuszona będzie rozegrać baraż z wicemistrzem Ligi Centralnej. Dlatego też tak ważna jest każda zdobycz punktowa. 

Jak już wszyscy wiemy – na ławce Piotrkowianina, po fatalnym meczu w Gdańsku, nastąpiła zmiana. Michała Matyjasika zastąpił Słowak Vit Teleky, który swoją pracę rozpoczął w środę (12 listopada), a już pięć dni później popowadzi zespół w pojedynku przeciwko Gwardii. – Jest mało czasu, ale ja jestem dobrej myśli. Ten zespół ma potencjał, ma zawodników, którzy potrafią grać w piłkę ręczną. Trzeba poprawić obronę i wyeliminować dużą liczbę błędów. Oczywiście ja nie nauczę ich przez tych kilka dni grać lepiej, ale mogę zrobić jedno – spróbuję dotrzeć mentalnie, tak, aby zespół znów uwierzył w siebie i swoje możliwości. Czeka nas trudny mecz, ale wierzę w zwycięstwo i wierzę w kibiców. Z doświadczenia wiem, że to ósmy zawodnik, dlatego proszę o tłumne przybycie do naszej hali. Wasz doping będzie niezwykle potrzebny – mówi Teleky.

Spotkanie 11. Serii sezonu zasadniczego transmitowane będzie przez Polsat Sport. Mecz poprowadzą bracia: Michał Robert Orzech, a delegatem z ramienia ZPRP będzie Marcin Zubek