O ile w Ostrowie Wielkopolskim mecz wygrał Kacper Ligarzewski, to w Puławach brakowało nam po prostu szczęścia. Obijaliśmy słupki i poprzeczki, nie wykorzystaliśmy kilku tzw. stuprocentowych sytuacji. Porażka boli, ale ja jestem spokojny, bo wiem jaki handball prezentujemy. Wiem, że stać nas na zwycięstwo z Legionowem i serdecznie zapraszam kibiców do naszej hali – mówi Michał Matyjasik, trener Piotrkowianina.

Niedzielny rywal piotrkowskiej drużyny ma na koncie, podobnie jak Piotrkowianin, cztery punkty. Pokonał w Opolu COROTOP Gwardię 33:28, a wcześniej zremisował u siebie z Handball Stalą Mielec, aby przegrać rzuty karne. Pierwszą strzelbą drużyny prowadzonej przez Tomasza Strząbałę jest Mateusz Chabior, który rzucił 29 bramek w pięciu spotkaniach. 22 razy bramkarzy rywali pokonał Mateusz Kosmala, a 19 razy uczynił to Szymon Wiaderny. Na tych zawodników obrońcy Piotrkowianina muszą uważać najbardziej.

Spotkanie poprowadzą siostry Urszula LesiakMałgorzata Lidacka, a delegatem z ramienia ZPRP będzie Cezary Figarski. Mecz, który rozpocznie się o 16:00, będzie transmitowany na platformie emocje.tv.