Pierwsza połowa była niezwykle wyrównana. Wynik oscylował wokół remisu, a żadna z drużyn nie mogła wypracować sobie przewagi większej niż dwie bramki. Po kwadransie było 8:8, po dwudziestu minutach 10:10, a do przerwy na tablicy świetlnej widniał wynik 13:13.

Drugą połowę lepiej otworzyli goście wygrywając 17:14 w 35. minucie. Piotrkowianin szybko jednak zniwelował tą stratę i w 41. minucie, po rzucie Piotra Rutkowskiego, było 18:18. Gospodarze poszli za ciosem. Ciężar gry wziął na siebie Patryk Grzesik i po serii jego rzutów gospodarze wyszli na prowadzenie 22:19 w 48. minucie. Końcówka była prawdziwym rollercoasterem. Przyjezdni doprowadzili do remisu 22:22 i trzykrotnie wygrywali jedną bramką. Ostatniego gola w regulaminowym czasie gry rzucił ze skrzydła Marcin Szopa, a przy stanie 25:25 obie drużyny mogły rozstrzygnąć mecz na swoją korzyść. Spudłowali jednak zarówno Grzesik jak i Konrad Pilitowski. Doszło więc do rzutów karnych. Te lepiej egzekwowali goście (4:3) i zabrali do Kwidzyna dwa punkty.

W każdym meczu będziemy szukać punktów i to się dziś potwierdziło. Mogliśmy ten mecz wygrać w normalnym czasie, mogliśmy też go przegrać. Przegraliśmy ostatecznie w rzutach karnych, ale z jednego punktu też jesteśmy zadowoleni. Do Lubina jedziemy po pełną pulę – skomentował mecz Michał Matyjasik, trener Piotrkowianina.

Początek ligi jest zawsze nerwowy. I ten mecz właśnie tak wyglądał. W jednym momencie prowadziliśmy trzema bramkami, aby za chwilę przegrywać trzema. Ostatecznie wygraliśmy po rzutach karnych na ciężkim terenie, bo w Piotrkowie zawsze gra się ciężko – powiedział Bartłomiej Jaszka, szkoleniowiec gości.

Piotrkowianin – Energa Bank PBS MMTS Kwidzyn 25:25 (13:13) – karne 3:4

Piotrkowianin: Chmurski 1, Kot – Stolarski 3, Dróżdż, Szopa 3, Wadowski, Mastalerz 2, Filipowicz, Surosz, Pożarek, Wawrzyński 2, Grzesik 9, Trójniak, Makowiejew 2, Jurczenia 1, Rutkowski 2.
Rzuty karne: 0/1
Kary: 10 min (Dróżdż, Wadowski, Filipowicz, Pożarek, Grzesik)
Czerwona kartka: Pożarek (17. min) – za faul

MMTS Kwidzyn: Pisarkiewicz, Chruściel, Zakreta – Stempin, Łazarczyk 3, Milicevic 6, Potoczny, Maciej Pilitowski 3, Papaj 5, Konrad Pilitowski 2, Malczak, Landzwojczak, Mucha 4, Lewczyk 1, Kostro 1, Czarnecki.
Rzuty karne: 3/3
Kary: 2 min (Stempin)