Głogowianie przystąpią do tego meczu w bardzo dobrych nastrojach. Dwa pewne i wysokie wygrane w ostatnich dwóch spotkaniach z pewnością pozwoliły drużynie przygotowywać się do kolejnych spotkań w większym spokoju, ale też dodały pewności zawodnikom. W Legionowie Chrobry wygrał, ale nie był to najładniejszy mecz w wykonaniu podopiecznych duetu Nat-Wita.
Goście to też zupełnie inna drużyna, niż jeszcze na początku sezonu. Chrobrego i Legionowo dzielą dwa miejsca w superligowej tabeli i pięć punktów różnicy na korzyść głogowian.Obie drużyny łączy wygrana nad Azotami w ostatnich meczach i obie wygrały potyczkę z Puławami wysoko. W Głogowie szykuje się więc w czwartkowe popołudnie mocne granie i sporo emocji.
Musimy podejść do tego meczu bardzo mocno skupieni, bo to nie jest ten sam zespół, z którym graliśmy na początku ligi. Wygraliśmy ten mecz. Po wielu zmianach w ich składzie nie do końca byli wtedy zgrani jako zespół. Teraz z meczu na mecz pokazują i pokazuje też liczba punktów zdobytych przez Legionowo, że ten zespół naprawdę okrzepł i z nimi trzeba się liczyć zarówno grając u nich, jak i kiedy grają na wyjeździe – mówi Paweł Wita, 2. trener KGHM Chrobrego.
Nigdy nie szło nam łatwo z Legionowem, ale po ostatnich meczach myślę, że jesteśmy na takiej fali wznoszącej i te poprzednie wygrane trochę napędzą nad do tego. Myślę, że wygramy to spotkanie, nie mówię, że łatwo, ale jeśli wykonamy swoje zalecenia i damy z siebie wszystko to zejdziemy zwycięzcy z parkietu – mówi Paweł Paterek, rozgrywający Chrobrego.

KGHM Chrobry Głogów – Zepter KPR Legionowo
4 grudnia – czwartek / godz. 18:00 / transmisja: emocje.tv