Legionowianie przystępują do tego meczu na fali wznoszącej. Po ostatnich, niezwykle cennych zwycięstwach nad Zagłębiem Lubin oraz Azotami-Puławy, podopieczni Tomasza Strząbały pokazali, że mimo braku presji wynikowej, potrafią zachować pełną koncentrację i sportową złość.

Zupełnie inne nastroje panują w obozie z Piotrkowa Trybunalskiego. Piotrkowianin walczy o życie – obecnie zajmuje 11. miejsce (13 pkt), które oznacza konieczność gry w barażach. Tuż za ich plecami czai się Lubin (11 pkt) oraz Puławy (10 pkt). Goście przyjeżdżają do Legionowa podrażnieni dwiema pechowymi porażkami jedną bramką (31:32 z Zagłębiem i 27:28 z Gwardią Opole).

W tym sezonie to ekipa z Mazowsza ma patent na zawodników z Piotrkowa. Ostatnie starcia obu drużyn kończyły się triumfami KPR-u, co stawia gospodarzy w roli faworyta.

Sergey Petrychenko „Mimo że mamy już zapewnione utrzymanie, w naszej szatni nikt nie myśli o wakacjach. Naszym celem od początku fazy play-out było wygranie wszystkich czterech spotkań i chcemy ten plan zrealizować.”