1 połowa
Trener Bartosz Jurecki do meczu powołał aż czterech młodych zawodników: Kacper Wilisowski, Nataniel Passon, Szymon Wójt oraz Antoni Matejka. Młodzi Gwardziści zadebiutowali w ORLEN Superlidze i pomimo przegranej Gwardii – bardzo dobrze radzili sobie na parkiecie wyjazdowym przeciwko mocnej Industrii Kielce.
Od pierwszych minut opolanie pokazali ambitną postawę i nie zamierzali oddać meczu bez walki. Zespół Bartosza Jureckiego dobrze wszedł w spotkanie, odpowiadając bramka za bramkę i przez pierwszy kwadrans utrzymując kontakt punktowy. Gwardia sukcesywnie odrabiała straty, a ofensywa skutecznie wykorzystywała swoje sytuacje.
W drugiej części pierwszej połowy gospodarze zaczęli stopniowo budować przewagę, jednak Gwardziści nie spuścili głów. Po przerwie na żądanie – trener Jurecki rotował składem i szukał nowych rozwiązań, co przyniosło kolejne trafienia i dobre fragmenty gry, zwłaszcza w wykonaniu młodszych zawodników.

2 połowa
Po zmianie stron tempo spotkania wzrosło, a kielczanie częściej wykorzystywali szybkie ataki. Gwardia walczyła do końca, stawiając na szeroką rotację i zbierając cenne doświadczenie w rywalizacji z wymagającym przeciwnikiem. Na parkiecie zaprezentowało się kilku zawodników, dla których był to ważny sprawdzian na poziomie ORLEN Superligi. Ostatecznie Industria Kielce wygrała 48:26, a MVP meczu wybrano Bekira Cordaliję. Dla Corotop Gwardii Opole było to spotkanie, które – mimo niekorzystnego wyniku – dostarczyło wartościowych wniosków i doświadczeń na dalszą część sezonu.

Corotop Gwardia Opole: Balcerek 6/29, Ałaj 3/26 – Rugała 5, Zarzycki 5, Wrzesiński 4, Pelidija 2, Matejka 2, Wójta 2, Jendryca 1, Wilisowski 1, Wojdan 1, Passon 1, Luksa, Milewski.

Industria Kielce: Cordalija 16/42, Ferlin – A. Dujshebaev 9, Nahi 7, Monar 6, Moryto 5, Vlah 4, Jędraszczyk 4, Karalek 3, Jarosiewicz 3, D. Dujshebaev 2, Sićko 2, Latosiński 1, Rogulski 1.