Legionowianie mogą podejść do tego meczu ze spokojem – utrzymanie zapewnili sobie jeszcze na etapie fazy zasadniczej, kończąc ją z dorobkiem 30 punktów. To daje komfort, ale nie oznacza braku motywacji. Wręcz przeciwnie – zespół z Legionowa w ostatnich bezpośrednich starciach z lubinianami prezentował się bardzo dobrze, odnosząc pewne zwycięstwa 31:24 oraz 36:22, co może być dla nich dodatkowym atutem mentalnym przed poniedziałkowym spotkaniem.

Zupełnie inne nastroje panują w Lubinie. Zagłębie Lubin choć wygrało z Piotrkowianiem 32:33 nadal musi walczyć, aby zająć premiowane miejsce , ponieważ tracą do drużyny z Piotrkowa nadal 2 punkty. Każdy mecz ma więc dla gospodarzy ogromne znaczenie, a walka o utrzymanie wkracza w decydującą fazę.

Spotkanie odbędzie się w poniedziałek, 27 kwietnia o godzinie 18:00 w hali widowiskowo-sportowej RCS w Lubinie. Można spodziewać się dużych emocji – gospodarze będą walczyć o każdy punkt, a goście będą chcieli potwierdzić swoją dobrą dyspozycję i udowodnić, że ich miejsce w tabeli nie jest przypadkowe.

Michał Słupski (KPR Legionowo):
„Jedziemy do Lubina z pełną koncentracją. Wiemy, że rywal walczy o życie i na pewno postawi trudne warunki, szczególnie u siebie. My jednak chcemy grać swoje i podtrzymać dobrą serię. To, że mamy już utrzymanie, nie oznacza, że odpuścimy – każdy z nas chce kończyć sezon jak najlepiej i budować formę na kolejne rozgrywki.”